Bear Grylls steruje fotelami z powietrza
Land Rover zaprezentuje na targach w Paryżu nową generację modelu Discovery, a tymczasem Bear Grylls sprawdził jedną z funkcjonalności w nowym samochodzie skacząc ze spadochronu.
Nowy model Discovery będzie wyposażony w trzeci rząd siedzeń, dzięki czemu na pokładzie zmieści się aż siedmiu dorosłych pasażerów. Nowością w tym segmencie samochodów będzie możliwość zdalnego sterowania składaniem i rozkładaniem tych foteli. Wystarczy do tego smartfon i odpowiednia aplikacja. Land Rover postanowił pokazać, że system działa w najbardziej ekstremalnych warunkach.
Do tego celu wynajął znanego specjalistę od survivalu – Beara Gryllsa. Wraz z sześcioma spadochroniarzami z brytyjskiego Royal Navy wyskoczył z samolotu. Na dole stał zamaskowany model Discovery. W tym czasie, z powietrza, Grylls postanowił rozłożyć drugi i trzeci rząd siedzeń w samochodzie używając do tego smartfona przyczepionego do ramienia. Faktycznie, system działa bez zarzutu i może być bardzo przydatny w pewnych okolicznościach. I nie trzeba specjalnie skakać z powietrza żeby to sprawdzić.
Nowy Land Rover Discovery pojawi się oficjalnie podczas targów w Paryżu. Kilka dni temu producent ujawnił oficjalny wygląd przedniej części nadwozia.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: