Avalon Biddle – nadzieja wyścigów motocyklowych
Mam pięć stóp wzrostu, jestem kobietą i jestem szybka – tak mówi o sobie dwudziestodwuletnia Avalon Biddle z Nowej Zelandii. Ma dwadzieścia dwa lata i startuje w wyścigach motocyklowych.
| Avalon Biddle |
![]() |
Avalon Biddle z pochodzenie jest w połowie Australijką, a w połowie Kiwi, czyli Nowozelandką. Ale rodzinna kraina, choć piękna, to odległa od mocno bijącego europejskiego serca wyścigów motocyklowych. Dlatego zawodniczka spędza większość roku na starym kontynencie.
Na motocyklu siedzi od szóstego roku życia, wtedy jeździła wraz z bratem na mini motocrossach, a od trzynastego bierze udział w wyścigach.
Zaczynała na torze gokartowym i po wielu bardzo obiecujących startach i zdobyciu nagrody rodzina zdecydowała się kupić Avalon motocykl – Suzuki RG150. Dzięki temu zawodniczka mogła dołączyć do klasy „street stock” w Nowej Zelandii.
Kolejnym krokiem w karierze Avalon była Australia, gdzie jednak spotkała się ze zdecydowanie mocniejszą konkurencją, ale zdobyła też większe doświadczenie. Sukcesy przyszły w 2007 roku – Avalon była piąta w wyścigowych mistrzostwach motocykli szosowych Australii. A po kolejnych dobrze zakończonych startach w krainie Władcy Pierścieni, Avalon przesiadła się na większe maszyny.
W 2012 roku Avalon spędziła sześć miesięcy we Włoszech, dosiadając Hondy CBR600RR. Wzięła udział we włoskim pucharze organizowanym przez Hondę i w kategorii poniżej dwudziestego pierwszego roku życia była dwunasta. W tym samym roku uczestniczyła w Mistrzostwach Kobiet Włoch i zajęła drugą lokatę. Po jednorazowym starcie w Nowej Zelandii w 2013 roku, wróciła do Włoch, aby w sezonie letnim szlifować umiejętności na CBR-ce.
Avalon podkreśla, że sukces zawdzięcza przede wszystkim rodzinie, ale także wszystkim, którzy udzielają jej wsparcia oraz sponsorom, którzy pozwalają się jej rozwijać.
| Avalon Biddle w akcji. |
![]() |
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?


Zostaw komentarz: