Autostrada A1 z trzema pasami. Druga jezdnia została oddana do dyspozycji kierowców
Kierowcy zmierzający na południe kraju mają do dyspozycji trzy pasy ruchu autostrady A1. Na udostępnionej do ruchu jezdni autostrady będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 100 km/h.
Zakończyły się prace na zachodniej jezdni autostrady A1 między węzłem Radomsko i granicą województw łódzkiego i śląskiego. Oddanie do dyspozycji kierowców zachodniej jezdni autostrady A1 na tym odcinku oznacza, że wszyscy jadący na południe kraju, po minięciu węzła Radomsko, będą mieli do dyspozycji 13-kilometrowy odcinek jezdni z trzema pasami ruchu.
Autostrada A1 z trzema pasami
Kierowcy zmierzający na południe kraju mają do dyspozycji trzy pasy ruchu, czyli całą szerokość jezdni na 7-kilometrowym odcinku na terenie województwa łódzkiego. Dotyczy to również sześciu kilometrów autostrady w województwie śląskim, od granicy województw w kierunku Częstochowy.
Na udostępnionej do ruchu jezdni autostrady – w kierunku południowym – będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 100 km/h. Jadący w przeciwnym, północnym kierunku, nadal będą poruszać się dwoma pasami ruchu, ponieważ w dalszym ciągu kontynuowane są tam prace budowlane. W związku z tym będzie tam obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: