Auto dla kobiet wczoraj i dziś
Minęło ponad sto lat odkąd ludzie przesiedli się z koni, dorożek i rowerów do samochodów. Kobiety już na początku wieku stanowiły cenny kawałek tortu wśród nabywców; paradoksalnie - były bardziej wyemancypowane motoryzacyjnie niż dzisiejsze panie. Zobacz porównanie filmów zestawiające reklamę auta dla kobiet lat 20. i teraźniejszych.
To niesamowite, że kiedyś projektowano auta z myślą o zaradnych kobietach. Samochód był „rozkładany”, miał uchylne okienka niczym w pokoju, a po bokach urocze latarenki. Posiadał obowiązkowo pojemny bagażnik na damskie fatałaszki. Na upartego, złożony jak rower-składak samochód mieścił się w mieszkalnym korytarzu.
Kiedyś kobiety były zdecydowanie też bardziej zaradne samochodowo; potrafiły więcej zrobić własnoręcznie przy aucie, nie czekając na pomoc męskiego bohatera, który – jak to zwykle bywa w filmach – wybawia je z opresji.
Dziś mamy miniaturyzację, elektronikę, systemy bezpieczeństwa… Auto samo praktycznie jedzie, dokładnie wie gdzie skręcić (nawigacja) i jest coraz bardziej pakowne. Tylko, czy gdzieś po drodze, nie gubimy tego specyficznego charakteru? Wszystko zmierza do tego, że niebawem kobiece autko zmieści się w… damskiej torebce!
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: