Audi pojechało prosto na czołówkę z dostawczakiem. Jak do tego doszło?
Oglądanie takich zdarzeń ma w sobie coś przerażającego. Możemy tylko domyślać się, co stało się z kierowcą Audi.
Opis nagrania nie zawiera niestety żadnego wyjaśnienia. Wiemy tylko to, co widać na nagraniu. Srebrne Audi podąża normalnym tempem za jadącym przed nią tirem. Po chwili daje się jednak zauważyć delikatne ściąganie niemieckiego auta na lewo.
Pirat w BMW wyprzedzał na czołówkę. Zabił kierowcę, jadącego z naprzeciwka
To nie był niestety przypadek, albo chwilowe zagapienie się kierowcy. Audi Konsekwentnie dryfowało w stronę przeciwległego pasa, by tuż przed łukiem drogi wyjechać wprost na czołówkę z białym dostawczakiem. Jego kierowca w ostatniej chwili próbował uciec, ale niewiele to dało – doszło do czołowego zderzenia.
Na oczach policji wyprzedzał na czołówkę, zderzył się z innym autem i wypadł z drogi
Z opisu możemy dowiedzieć się, że obaj kierujący wyszli z pojazdów o własnych siłach. Uszkodzenia Audi wyglądały na poważnie, ale tak właśnie wygląda zderzenie nowoczesnego auta – przód pochłania energię, chroniąc podróżnych. Trudno powiedzieć, co doprowadziło do tego zdarzenia. Może sprawca przysnął na moment, a może za długo spoglądał w telefon i nie zauważył, że jego auto zmienia tor jazdy?
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: