Audi A1 w malowaniu Ducati Panigale Tricolore
Niemiecko-włoskie porozumienie producentów motocykli Ducati i samochodów Audi zaskoczyło świat motoryzacji. Kolejnym znakiem współpracy obu marek jest model Audi A1 w malowaniu Ducati 1199 Panigale S Tricolore.
Ten projekt to nie tylko przygotowanie nowego schematu kolorystycznego, ale również umieszczenie logo Ducati na masce.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Nie jest jasne, czy premiera ta ma wymiar wyłącznie marketingowy, czy może to początek limitowanej edycji. Jeśli Audi zdecyduje się na szerszą produkcję hatchbacka w tym wydaniu, miejmy nadzieję, że logo Ducati znajdzie się wówczas w mniej widocznym miejscu. Niewątpliwie, model Panigale jest bardzo popularny, zwłaszcza w malowaniu Tricolore, jednak problemem jest to, że wygląda bardziej subtelnie, niż na masce A1.
Od momentu przejęcia Ducati przez Audi, obie marki uczestniczyły w kilku wspólnych przedsięwzięciach marketingowych. W sierpniu, Audi zorganizowała wyścig samochodu Audi A5 z motocyklem Ducati Multistrada 1200S podczas wydarzenia Pikes Peak International Hill Climb, natomiast całkiem niedawno podczas salonu motoryzacyjnego w Paryżu mogliśmy zobaczyć motocykle Ducati przy stoisku Audi.
A jak Wam podoba się ta moto-wersja Audi A1?
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: