Atak padaczki za kierownicą zakończony kolizją

Atak padaczki za kierownicą zakończony kolizją

23 czerwca 2020
1
Epilepsja to choroba szczególnie niebezpieczna dla kierowców, a jaki efekt może mieć napad padaczkowy u osoby siedzącej za kierownicą, możecie zobaczyć na poniższym wideo.

Samochodowa kamera uchwyciła moment, kiedy kierowca niebieskiego Mercedesa klasy A nagle zjechał z drogi i uderzył w latarnię. Auto odbiło się od niej i omal nie wjechało na skrzyżowanie. Z samochodu wyskoczył pasażer i zaczął udzielać pomocy kierowcy.

Poważny wypadek na skrzyżowaniu. Co robił sprawca?

Jak wynika z opisu nagrania, do kolizji doszło przy prędkości około 70 km/h, a jej powodem był atak padaczki. Po kilku minutach na miejscu pojawiła się karetka i zabrała kierowcę do szpitala. Pasażerowi nic się nie stało.

Wypadek po bezmyślnym hamowaniu na autostradzie

Nie wiemy, czy kierowca był świadom swojej choroby, ale jeśli tak, to decyzja, żeby wsiąść za kierownicę była wysoce nierozsądna. Może wydawać się, że nie da się mieć epilepsji i o tym nie wiedzieć, ale choroba ta nie zawsze objawia się napadami drgawek. Jej symptomy mogą być przez długi czas niezauważalne, albo ograniczać się kilkusekundowych epizodów, w których chory nie kontroluje tego, co się dzieje. Za kierownicą więcej nie trzeba, żeby doszło do niebezpiecznej sytuacji.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!