Aquaplaning doprowadził do poważnego wypadku
Zbyt szybka jazda po mokrej drodze zakończyła się wypadkiem dla kierowcy Jeepa Cherokee.
Aquaplaning pojawia się w sytuacji, kiedy bieżnik opony nie nadąża z odprowadzaniem wody i auto zaczyna unosić się na wodnej poduszce. Jest to wyjątkowo niebezpieczne, ponieważ łatwo w ten sposób stracić kontrolę nad pojazdem i doprowadzić do wypadku.
Według autora nagrania, jechał on z prędkością 90 km/h. Jeep Cherokee musiał zatem przekroczyć 100 km/h, a do tego na jego pasie były widoczne niewielkie koleiny, gdzie zebrało się więcej wody. To wystarczyło, aby auto straciło przyczepność, wpadło w poślizg i zjechało z drogi, uderzając w słup z sygnalizacją świetlną, który omal nie uderzył samochodu z kamerą.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: