Akcja serwisowa… fotelików dziecięcych
Raz na jakiś czas poznajemy kolejne wady, które zaistniały w autach sprzedanych już klientom. Do tej pory nie dotyczyło to akcesoriów do samochodów, a już nikomu by pewnie nie przyszło do głowy, że fotele dedykowane dzieciom mogą nie spełniać norm bezpieczeństwa. A jednak...
Maxi-Cosi wzywa do bezpłatnego sprawdzenia i ewentualnej wymiany baz FamilyFix. Dorel, producent fotelików Maxi-Cosi, dobrowolnie wycofuje wszystkie wadliwe bazy FamilyFix wyprodukowane przed trzecim marca 2010 roku. Wezwanie dotyczy potencjalnego problemu mechanicznego zamocowania zaczepów ISOFIX do bazy FamilyFix. W wyniku tej wady baza nie zapewnia dziecku pożądanego poziomu ochrony w razie wypadku. Problem dotyczy tylko niewielkiej części wyprodukowanych i sprzedanych baz FamilyFix. Do dnia dzisiejszego żadne dziecko nie odniosło obrażeń w fotelikach Maxi-Cosi w wyniku wyżej wymienionej wady. Postępowanie ma charakter zapobiegawczy, a wada została wykryta w testach kontroli jakości wykonywanych samodzielnie przez producenta.
![]() |
|
fot. Maxi-Cosi
|
Jak dowiedział się serwis fotelik.info do dnia ósmego marca 2010 roku Maxi-Cosi sprawdziło wszystkie bazy FamilyFix pozostające w magazynach firmy w Holandii. W wyniku kontroli stwierdzono występowanie wyżej opisanej wady średnio w 1 na 1000 badanych baz montażowych.
Biorąc pod uwagę liczbę baz FamilyFix sprzedanych do tej pory w Polsce oraz stwierdzoną w Holandii średnią wadliwość produktu, problem opisany w wezwaniu producenta może w ogóle nie występować w naszym kraju. Eksperci serwisu www.fotelik.info mieli okazję dokonać sprawdzenia kilku takich baz. W żadnej z
nich nie stwierdzono występowania opisanej wady.
Mimo tak niewielkiego zagrożenia Maxi-Cosi oraz polski importer fotelików tej marki, firma Poltrade Waletko, działając w trosce o bezpieczeństwo dzieci decyduje się na wezwanie wszystkich rodziców, będących użytkownikami tej bazy do bezpłatnego sprawdzenia występowania wymienionego defektu oraz ewentualnej
wymiany bazy na nową, w pełni sprawną.
Źródło: fotelik.info
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: