210-konna Toyota Yaris zadebiutuje w Genewie
Na zbliżających się targach w Genewie Toyota zaprezentuje nową, sportową wersję Yarisa z mocnym silnikiem benzynowym.
Toyota powraca do segmentu hot hatchów. Auto o 3-drzwiowym nadwoziu i silniku 210 KM to ogniwo łączące Yarisa WRC z rynkową linią najpopularniejszego samochodu Toyoty w Europie. Na stoisku Toyoty w Genewie nowy sportowy model zajmie miejsce obok prototypu startującego w Rajdowych Mistrzostwach Świata, który zadebiutuje 19 stycznia w rajdzie Monte Carlo.
W Genewie zostanie zaprezentowany także miejski Yaris po face liftingu. Samochód otrzymał zmodernizowane wnętrze oraz odświeżoną przednią i tylną część nadwozia, nawiązującą do sportowej odmiany. Miejski model Toyoty został poddany także technicznym modyfikacjom poprawiającym komfort jazdy i pewność prowadzenia.
Wersja hybrydowa otrzyma napęd o większej mocy. Yaris Hybrid, pierwszy samochód hybrydowy w segmencie B, odpowiada za ponad 40% sprzedaży modelu w Europie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Silnik 210 KM w Yaris robi wrażenie. Znam to auto bardzo dobrze i jak dla mnie zawsze miało sportowe zapędy. Nawet jak jeździłem wersją z 99 KM.
Anonymous - 5 marca 2021
Takim Yarisem to już będzie można poszaleć, choć i zwykłe wersje całkiem przyzwoicie się zachowują nawet na trasie.