21 140 km bez zmiany opony?
Wiadomo, że gros rozwiązań stosowanych w motoryzacji cywilnej, miało swój początek w pojazdach militarnych. Teraz pracuje się nad oponami lepszymi od run flat, którymi w tej chwili można po przebiciu dojechać do najbliższego serwisu. Specjaliści z Pentagonu szykują projekt ogumienia niezwykle trwałego.
Opony są projektowane pod kątem pojazdów HMMWV (o następcy Hummera przeczytasz tu, a o jego historii tu), których używa się do transportu żołnierzy. Samochody te są narażone na poważne uszkodzenia podczas działań wojennych, natomiast nowy rodzaj ogumienia ma umożliwiać jazdę nawet przy 30% zniszczonej struktury opony.
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Opony bez powietrza są przygotowywane od dawna – sam pomysł pojawił się już w latach 30-tych poprzedniego wieku. Michelin testował opony pozwalające na kontynuowanie jazdy po przebiciu, jednak okazało się to w warunkach wojny, a w szczególności uwzględniając specyfikę regionu Afganistanu i Iraku – kompletnie nieskuteczne. Na ogół opony wyposażone we wkładki run flat mogą przejechać około 50-80 km, przy czym w przypadku temperatur nawierzchni wyższych niż 30 stopni, czas ten radykalnie ulega skróceniu.
Pentagon podjął zatem prace nad prototypem opony bez powietrza, wykonanej z materiałów polimerowych. Projektem zajmuje się Resilient Technologies, a konstruktorzy nazwali model Non-Pneumatic Tire (NPT). Opona ma umożliwić kontynuowanie jazdy przy zniszczeniu struktury na poziomie 30%. Oprócz tego, opona ma pozwalać na przejechanie 24 140 km bez konieczności wymiany. Eksploatując tego rodzaju ogumienie należy się liczyć z drastycznym obniżeniem komfortu, jednak możliwy jest wzrost ładowności -koła wyposażone we wkładki run flat są dość ciężkie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
wszystko super…tylko tak sie zastanawiam, co ta laska zamierza zrobić z tym kołem.
Anonymous - 5 marca 2021
wszystko super…tylko tak sie zastanawiam, co ta laska zamierza zrobić z tym kołem.