2000 osób zamieszka w Woven City – eksperymentalnym mieście do testowania nowej technologii

Toyota rozpoczęła realizację ambitnego planu stworzenia eksperymentalnego miasta Woven City, w którym zostaną połączone najnowsze technologie cyfrowe i urbanistyczne z bezemisyjną energią i transportem.

Woven City to zarządzany cyfrowo miejski ekosystem integrujący ludzi, przyrodę i cyfrowe technologie. Miasto powstaje na terenach Higashi-Fuji Technical Center w prefekturze Shizuoka i zajmie powierzchnię 175 akrów. Wyróżnia je nowoczesna architektura oparta na naturalnych materiałach budowlanych, standardowe stosowanie technologii inteligentnych domów oraz robotów domowych, a także jedyny w swoim rodzaju układ ulic, chodników i zielonych promenad, tworzących oryginalny splot – to nawiązanie do początków Toyoty, kiedy firma produkowała automatyczne krosna. Woven City będzie zasilane energią z wodoru i ze słońca, a transport w nim zapewnią bezemisyjne, autonomiczne pojazdy. Toyota pokazała projekt Woven City w styczniu 2020 roku na targach CES w Las Vegas.

2000 osób zamieszka w Woven City - eksperymentalnym mieście do testowania nowej technologii

Miasto powstaje dzięki współpracy Toyota Motor Corporation oraz Woven Planet Holdings, należącej do Toyota Group spółki odpowiedzialnej za rozwój nowych technologii mobilności. Jego projektantem jest duński architekt Bjarke Ingels, uznany na całym świecie twórca znany z takich realizacji, jak World Trade Center 2 w Nowym Jorku, Lego House w Danii czy siedziby Google w Mountain View i Londynie. Budowa eksperymentalnego miasta została rozpoczęta podczas uroczystości z udziałem gubernatora prefeitury Shizuoka, burmistrza Susono City, przedstawicieli lokalnych społeczności oraz Akio Toyody, prezydenta Toyoty i Jamesa Kuffnera, CEO Woven Planet.

2000 osób zamieszka w Woven City - eksperymentalnym mieście do testowania nowej technologii

Woven City nie będzie makietą ani nowym ośrodkiem testowym, lecz w pełni funkcjonalnym miastem, w którym zamieszkają pracownicy Toyoty, ochotnicy i naukowcy. Będzie to prototyp, który pozwoli sprawdzić w praktyce działanie miasta jako w pełni zintegrowanego ekosystemu, ułatwiającego codzienne życie dzięki integracji technologii cyfrowych, robotyki, inteligentnych domów, bezemisyjnej motoryzacji, odnawialnych źródeł energii, nowatorskiego planowania przestrzeni, systemu operacyjnego miejskiej infrastruktury oraz naturalnych materiałów i zieleni.

Budowa Woven City to przygotowanie na nową epokę urbanistyczną, opartą na technologiach i danych w chmurze. Projekt ten zademonstruje, jak tworzyć przestrzeń miejską skoncentrowaną na człowieku i jego potrzebach, z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Woven City to jeden z elementów transformacji Toyoty z producenta samochodów w dostawcę usług mobilności.

Najnowsze

W Polsce brakuje specjalistów ds. elektromobilności na rynku pracy?

Elektromobilność jest światowym megatrendem, który już teraz zmienia oblicze gospodarki i będzie miała długotrwały wpływ na rynek pracy. Jak znaleźć ekspertów?

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności zgłasza pierwszą kwalifikację rynkową dla sektora elektromobilności w Polsce. 

Podchodzimy do rynku elektromobilności bardzo kompleksowo i widzimy, że jedną z barier rozwoju sektora zeroemisyjnego transportu i infrastruktury jest system edukacji, który nie jest przygotowany na  dynamiczne zmiany. Elektromobilność wytworzy ok. miliona nowych miejsc w pracy w Europie, a szacuje się, że tylko w Polsce będzie to ok. 10 000 nowych miejsc pracy do 2022 roku. Oprócz miejsc pracy dla inżynierów odpowiedzialnych za produkty bardzo istotną rolę będą odrywali managerowie i doradcy, którzy pracują w sieciach dealerskich i komisach samochodowych czy też flotowcy w firmach. To od ich wiedzy, przekonania i doświadczenia z elektromobilnością w dużej mierze będzie zależało tempo pojawiania się pojazdów elektrycznych na polskich drogach – tłumaczy Krzysztof Burda, Prezes zarządu Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

{{ gallery(3205) }}

Rynek pracy potrzebuje pracowników wykwalifikowanych, zdobywających nowe kompetencje i doświadczenie zawodowe. Nasuwa się pytanie w jaki sposób przygotować przyszłego eksperta, jakie umiejętności powinien nabyć oraz skąd ma czerpać wiedzę i doświadczenie. Obecnie w Polsce nie ma wystarczającego grona specjalistów z branży elektromobilności, jedynie dwie uczelnie – Politechnika Warszawska i Politechnika Świętokrzyska proponują studia w tym zakresie. Według analiz PIRE zapotrzebowanie na ekspertów będzie stale rosło  i będzie obejmowało także inne kompetencje, poza technicznymi. 


 
Nasza autorska kwalifikacja pomoże rozwiązać problem braku kompetencji potrzebnych, aby doradca klienta w salonie samochodowym lub komisie mógł przekazać rzetelne informacje na temat pojazdów elektrycznych. Obejmuje ona m.in. zdobycie wiedzy w zakresie pojazdów, infrastruktury, doświadczenia z użytkowania oraz ekologii i bezpieczeństwa, aby móc sprostać każdej wątpliwości klientów. To także duża wartość dla pracowników flot, którzy zarządzają dużą ilością pojazdów i zastanawiają się nad wymianą ich na elektryczne. Tą kwalifikacją pomożemy w likwidacji problemu braku specjalistów. – mówi Marcin Nowak, ekspert Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

{{ gallery(3186) }}
 
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wspiera inicjatywy, które pobudzają rynek elektromobilności w Polsce. Rozwój tego sektora będzie niewątpliwie jednym z wiodących trendów w najbliższych latach i musimy wykorzystać szanse z tym związane. Inwestycje w tej dziedzinie są niezwykle istotne nie tylko z punktu widzenia rozwoju gospodarczego, ale także dążenia do lepszej jakości powietrza i inteligentnej mobilności zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r. Rozwój elektromobilności, szczególnie na początku, wymaga wsparcia finansowego ze strony państwa. Dlatego od kilku lat realizujemy program wspierający transport zeroemisyjny,  którego celem jest rozwój infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych oraz zwiększenie udziału pojazdów zeroemisyjnych – dodaje Michał Kurtyka, Minister Klimatu i Środowiska. 

 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Mikaela Åhlin-Kottulinsky dołącza do zespołu mistrza świata

Do stawki pierwszego sezonu wyścigowej serii elektrycznych aut off-roadowych dołącza Mikaela Åhlin-Kottulinsky.

Mikaela Åhlin-Kottulinsky będzie reprezentować zespół JBXE, u boku jego założyciela Jensona Buttona, mistrza świata Formuły 1 z 2009 roku.

 W ostatnich latach szwedzka zawodniczka z powodzeniem startowała jako kierowca w Scirocco R-Cup Germany oraz w dyscyplinie rallycross. W 2015 roku wzięła udział w nowo powstałym Audi Sport TT Cup. Wystąpiła również w klasyfikacji juniorów ADAC GT Masters w 2016 r. oraz w Audi Sport Racing Academy w 2017 r. W 2018 roku, wzięła udział w Mistrzostwach Skandynawii Samochodów Turystycznych (STCC), w których odniosła historyczne zwycięstwo jako pierwsza i jedyna kobieta, która kiedykolwiek wygrała wyścigi tej serii.

Mikaela Åhlin-Kottulinsky

Przeczytaj też: Extreme E: pierwsza na świecie seria wyścigowa promująca równość płci

Mikaela Åhlin-Kottulinsky, kierowca JBXE, powiedziała:

Jestem dumna i szczęśliwa, że mogę dołączyć do zespołu JBXE wraz z Jensonem Buttonem, to spełnienie marzeń.

Nie tylko mogę ścigać się z fantastycznym kolegą w zespole, ale oboje naprawdę wierzymy, że nowa seria wyścigów Extreme E to coś więcej niż kolejny sport motorowy: to sport w określonym celu, który możemy wykorzystać do zaprezentowania pojazdów elektrycznych i zmotywowania ludzi do ponownego przemyślenia swoich poglądów na temat konsekwencji zmian klimatycznych. Jeśli uda nam się uczynić te wyścigi ekscytującymi, innowacyjnymi i inspirującymi do naśladowania, gotowość do wprowadzania dużych i małych zmian wzrośnie – z korzyścią dla naszej planety i nas wszystkich.

Cechą wyróżniającą Extreme E jest wybór tras w pobliżu zagrożonych siedlisk. Celem serii wyścigów jest zwiększenie świadomości na temat zmian klimatycznych wśród fanów sportów motorowych na całym świecie, a także wśród polityków, władz lokalnych i mieszkańców terenów, na których wytyczone są trasy, oraz zachęcenie ich do wzmożenia wysiłków na rzecz ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza.

Przeczytaj też: Extreme E: już za miesiąc zelektryzuje wszystkich off-road’owa rywalizacja

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Elon Musk twierdzi, że Tesla nigdy nie zbankrutuje. Skąd ta pewność?

Według Muska, z wyjątkiem Tesli, jest jeszcze jeden producent samochodów, któremu nie grozi bankructwo. Kto to?

Elon Musk uczynił Twittera nową platformą komunikacji dyrektorów generalnych gigantów branży motoryzacyjnej. Już nie raz użytkownicy Twittera byli świadkami publicznych interakcji, między nimi. Ostatnio stało się tak, gdy Elon Musk stwierdził, że Tesla i Ford, to jedyne amerykańskie firmy, które nigdy nie zbankrutują.

Zaczęło się od tweeta Sama Korusa, który zwrócił uwagę na dane pokazujące, jak wielu producentów samochodów poniosło porażkę. Odpowiedział mu Musk, pisząc, że wśród tych pierwszych tysięcy start-upów motoryzacyjnych, Ford był jedynym, który pokonał przeciwności. A ostatnią firmą, która tego dokonała była Tesla.

Musk napisał, że stworzenie prototypu to łatwizna, ale trudniej osiągnąć masową produkcję, a jeszcze trudniej jest mieć dodatni przypływ gotówki.

Elon Musk twierdzi, że Tesla nigdy nie zbankrutuje

Przeczytaj też: Elon Musk zostanie kierowcą rajdowym? Ktoś rzucił mu wyzwanie, czy się go podejmie?

Elon Musk już jakiś czas temu podkreślał, że jego firma jest pierwszą od 100 lat, która osiągnęła masową produkcję. 

Przeczytaj też: Z kolejnej Tesli odpadł dach w czasie jazdy! Klienci powinni zacząć się bać?

Tweet Muska zyskał uznanie dyrektora generalnego Ford Motor Company. Jim Farley odpowiedział na tweet Muska jednym słowem: „Respekt”.

Elon Musk twierdzi, że Tesla nigdy nie zbankrutuje

 

Źródło: Carscoops, opracowanie własne

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Wnętrze samochodu przyszłości. Zapomnij o kierownicy, czas na mobilną konsolę do gier!

Autonomiczne samochody dadzą producentom nieskończone możliwości projektowe. Projektanci już dziś puszczają wodze swojej wyobraźni. Czy przyszłość motoryzacji wygląda ekscytująco?

Wizja samodzielnie jeżdżących samochodów od lat działa na wyobraźnię miłośników motoryzacji i inżynierów. Technologia dopiero niedawno zaczęła nadążać za naszymi ambicjami, choć miną lata, a może nawet dziesięciolecia, zanim autonomiczne samochody zdominują branżę motoryzacyjną.  Ale już dziś możemy puścić wodze naszej wyobraźni!

To oczywiste, że skoro samochód ma sam jeździć, to kierownica i pedały nie będą potrzebne. A to daje nieskończone możliwości projektowe i ogromną swobodę tworzenia naprawdę wyjątkowych wnętrz samochodów. Producenci będą mogli skupić się na nowych funkcjach, które umilą pasażerom podróż, a które jak na razie pozostają w sferze marzeń, bo zbyt rozpraszałyby kierowcę. Jak na przykład konsola do gier. Producenci samochodów już dziś instalują w swoich samochodach ogromne ekrany informacyjno-rozrywkowe (z każdą generacją coraz większe), które mogą przesyłać strumieniowo wideo, więc to tylko kwestia czasu, zanim będzie można również przesyłać strumieniowo gry wideo.

Wnętrze samochodu przyszłości.

Przeczytaj też: Czy samochody autonomiczne zmienią nasze miasta?

General Motors podzieliło się właśnie wizją jednego ze swoich projektantów, tego jak może wyglądać wnętrze samochodów przyszłości. Zapomnij o kierownicy, czas na mobilną konsolę do gier!

Przestronna kabina tego projektu może pomieścić dwie osoby, z ogromnym ekranem, tam gdzie normalnie mieściłaby się tradycyjna deska rozdzielcza, nad elegancką półką do przechowywania wszystkiego, co nam przyjdzie do głowy.  Wąska konsola środkowa zawiera bezdotykowy wyświetlacz, przypominający wyglądem tablet, przedstawiający funkcje pojazdu, który z łatwością może służyć jako dodatkowy ekran i kamera podczas strumieniowego przesyłania danych w serwisie Twitch. Dodatkowo przewidziano uchwyty na dwa kubki, a podłokietnik wygląda jak gotowa do wypełnienia ulubioną przekąską miska.  

Przeczytaj też: Pojazdy autonomiczne już niedługo pojawią się na brytyjskich drogach

Autonomiczne pojazdy w fundamentalny sposób zmienią to, jak podróżujemy. Możliwości, jakie samochody autonomiczna mogę dać pasażerom są praktycznie nieograniczone. Ale czy te samochody przyszłości będą miały taki sam urok jak zabytkowe Ferrari, klasyczna Corvetta czy skromna Honda?

Najnowsze