Na motokursie nie dowiesz się z kim jeździć!
Często bywa tak, że świeżo upieczone motocyklistki "prowadzone" są przez tych bardziej doświadczonych miłośników dwóch kółek i nagle okazuje się, że mocno odstają od grupy. A to jadą za wolno, a to nie są w stanie wieźć cięższego od siebie motocyklisty. Przeczytaj z kim i jak jeździć po zrobieniu prawka kat. A.
To kolejna odsłona naszych porad, z cyklu:
- Nie zaczynaj nauki od jazdy w grupie, tylko sama na bocznych drogach – wtedy tempo jazdy dostosowane będzie w 100 % do Ciebie.
- Jazdę z pasażerem zacznij dopiero wtedy, gdy nauczysz się jeździć solo.
- Nie bierz nigdy pijanego pasażera – w razie wypadku będziesz winna.
- Nie każdy pasażer potrafi się odpowiednio zachować na motocyklu, składać w zakrętach – warto zrobić mini wykład przed pierwszą wspólną jazdą.
- Jeśli nie masz interkomu, nie gadaj z pasażerem.
- Jak jedziesz w trasie, a pasażer co chwila dobija do Ciebie kaskiem – zatrzymaj się, bo może to oznaczać, że pasażer śpi.
- W kolumnie jeździmy zawsze na jodełkę ( tzn. pierwszy motocykl lewą stroną pasa, drugi – prawą, trzeci – lewą itd.). Prowadzi ten, który ma największe doświadczenie, z przodu jadą motocykle wolniejsze, z tył te najszybsze.
- Jeżeli grupa, w której jeździsz, nie rozumie, że nie nadążasz – zmień grupę. Jak nie czujesz się na siłach nie goń grupy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: