Dwa elektryki, dwóch aktorów i jedno ładowanie. Co wyniknie z tego połączenia?
Coś, co naprawdę warto zobaczyć! Keanu Reeves i Alex Winter w dwóch Porsche Taycanach, udowadniają niedowiarkom, na ile wystarcza jedno ładowanie samochodu elektrycznego. Zobaczcie sami!
„Dwóch przyjaciół. Dwa samochody. Jedno ładowanie” – tak Porsche opisuje krótki film, w którym aktorzy Keanu Reeves i Alex Winter testują elektryczne samochody. Jadąc przez słoneczną Kalifornię, aktorzy musieli wykonać trzy ćwiczenia. Jakie?
Na pierwszy ogień poszła próba przyspieszenia. Porsche Taycan Turbo (tym modelem jechali obaj aktorzy) przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,2 sekundy, co jest zasługą napędu elektrycznego generującego w szczytowym momencie nawet 670 KM. Z aktorami i ich elektrykami zmierzył się kierowca rajdowy Tanner Foust, który postawił na klasykę, czyli Porsche 911 GT3 RS.
Przeczytaj też: Nowy model Porsche Taycan zaprezentowany! Przejedzie ponad 480 kilometrów na jednym ładowaniu i jest… wyjątkowo tani
Następne zadanie polegało na wykonaniu hill climb. Na mierzącym około 3,2 kilometra odcinku krętych dróg Keanu Reeves i Alex Winter mogli przekonać się, jak jeździ Taycan Turbo. Obaj byli zachwyceni wrażeniami z jazdy i przyznali, że napęd elektryczny w niczym nie odstaje od tego „tradycyjnego”.
{{ gallery(3162) }}
Na koniec swej podróży aktorzy dotarli do Porsche Centrum Experience w Los Angeles, gdzie spróbowali swoich sił w driftingu. Nie każdy wie, że elektryczny Taycan pobił niedawno rekord Guinessa w kategorii „najdłuższy drift elektrykiem”. Jak z lataniem bokiem poradzili sobie Keanu Reeves i Alex Winter? Zobaczcie sami!
https://www.youtube.com/watch?v=2agbMNSIOJ4
Przeczytaj też: Porsche Taycan Turbo S od Prior Design – przepis na tuning wprost z japońskiego warsztatu
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: