Samochód elektryczny od Huawei pojawi się jeszcze w tym roku!
Na co czekasz, Xiaomi?
Jeśli myśleliście, że półautonomiczny samochód elektryczny Apple to szalony pomysł, to przygotujcie się na jeszcze większy szok, bo inny gigant technologiczny podobno pracuje nad pojazdem elektrycznym, a dokładniej nad całą rodziną pojazdów. Reuters poinformował, że Huawei jest gotowy na podbój branży motoryzacyjnej, a pierwsze modele produkcyjne chińskiego producenta pojawią się pod koniec tego roku.
Przeczytaj też: Hyundai jednak nie zbuduje Apple Car: „Koreańczycy nie chcieli być traktowani jak dostawcy”
Cztery źródła posiadające „bezpośrednią wiedzę na ten temat” podzieliły się wstępnymi informacjami na temat planów Huawei związanych z przemysłem samochodowym. Firma podobno prowadzi rozmowy z co najmniej dwoma chińskimi producentami samochodów w sprawie produkcji pojazdów elektrycznych.
Jedną z nich ma być państwowa firma Changan Automobile, która obecnie prowadzi spółkę joint venture z Fordem w zakresie lokalnej produkcji elektrycznego crossovera Mustang Mach-E. Reuters donosi, że Huawei przeprowadził również rozmowy z wspieraną przez Pekin Grupą BAIC BluePark New Energy Technology. W tej chwili nie można jednak powiedzieć nic konkretnego na temat faktycznych planów produkcyjnych firmy.
Przeczytaj też: Huawei i Audi będą współpracować w dziedzinie automatycznej jazdy
Rzecznik Huawei zaprzeczył informacjom agencji:
Huawei nie jest producentem samochodów. Jednak dzięki ICT (technologii informacyjno-komunikacyjnej) dążymy do tego, aby być dostawcą cyfrowych samochodów zorientowanych na nowe i dodawane komponenty, umożliwiając producentom OEM samochodów (producentom oryginalnego wyposażenia) tworzenie lepszych pojazdów.
Mimo tego oświadczenia, trzy źródła, na które powołuje się Reuters, twierdzą, że projekt powinien zostać uruchomiony jeszcze przed końcem 2021 roku. Samochody elektryczne będą skierowane do segmentu rynku masowego i mają być „niedrogie”. Czy tak będzie? Przekonamy się w ciągu najbliższych 10 miesięcy.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: