Chciała za wszelką cenę zdążyć wsiąść do odjeżdżającego autobusu. Szybko pożałowała
Ludzie robią różne rzeczy, żeby tylko zdążyć na autobus lub tramwaj. Czasami wbiegają nawet pod samochody. Tu nie było aż tak drastycznie, ale i tak niebezpiecznie.
Do stojącego na przystanku autobusu wsiadali kolejni pasażerowie. Kiedy kierowca uznał, że każdy już zdążył wejść, zaczął zamykać drzwi. W tym momencie do pojazdu podbiegła kobieta i wydawało się, że zdążyła jeszcze wsiąść.
Rowerzystka wjeżdża prosto pod tramwaj. Nie wie, że tramwaj może zabić?
Kiedy autobus ruszył okazało się, że jej się to nieudało. Kobieta najwyraźniej próbowała machnięciem torebki zablokować drzwi, ale nie wzięła pod uwagę, że pasek torebki jest zbyt cienki, żeby drzwi wykryły to jako przeszkodę i się otworzyły.
Pijany kierowca Audi wpadł na chodnik! A może to kierowca autobusu zawinił?
Wyglądało to niebezpiecznie, bo kiedy autobus ruszył, kobieta zaczęła za nim biec. Wbrew tytułowi nie było jednak „kroku od tragedii”. Gdyby kierowca się nie zatrzymał, mogłaby puścić torebkę. Tak czy inaczej to kolejny dowód na to, że nie warto próbować wsiadać do autobusów (i tramwajów) za wszelką cenę.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: