Jak z niczego doprowadzić do awantury na drodze – wideo poglądowe
Co musi się stać, żeby dwóch kierowców niemal pobiło się na środku skrzyżowania? Okazuje się, że nie musi się stać niemal nic.
Czy to jedna z najbardziej absurdalnych sytuacji na drodze, jakie widzieliśmy? Bardzo możliwe. Kierowca auta z kamerami stoi na czerwonym świetle, a mężczyzna na skuterze przeciska się między pojazdami. Kiedy omija autora nagrania, zapala się zielony sygnał, inne pojazdy ruszają, więc zjeżdża na pas auta z kamerą.
Agresywny motocyklista kopnął auto i pożałował
Autor w tym czasie był zajęty rozmową z pasażerką i zauważa skuterzystę dopiero kiedy prawie w niego wjeżdża i musi dotknąć hamulca. Trąbi na mężczyznę przed sobą, bardzo krótkim sygnałem. Dojeżdżają do kolejnych świateł, tym razem zielone pojawia się niemal natychmiast. Auta ruszają, skuterzysta nie, autor krzyczy na niego, żeby jechał, a ten… chyba to usłyszał, bo nerwowo się odwrócił.
Nieszczęśliwy wypadek, czy próba zabójstwa motocyklisty?
I w ten właśnie sposób, zupełnie z niczego, obaj kierujący zaczęli na siebie krzyczeć, rzucać wulgaryzmami i prowokować się nawzajem. Na szczęście nie doszło do rękoczynów, ale było blisko.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Typowy kibel, cham i ciapa.
Anonymous - 5 marca 2021
Typowa p**da jak każdy skuterzysta, jeździ jak dupa, tamuje ruch i jeszcze kawał chama z niego