Jeep startuje z Adventure Academy. Będzie uczyć kierowców jazdy w terenie
Jeep stworzył szkołę nauki jazdy o nazwie Adventure Academy, aby pokazać właścicielom Jeepów jak odkrywać wspaniałe tereny, nie wpadając w rutynę. Adventure Academy jest otwarta dla wszystkich kierowców, którzy posiadają jeden z modeli marki z napędem na cztery koła, niezależnie od tego, czy jest to CJ-5 czy Gladiator.
Szkoła jazdy na początku działać będzie tylko w USA, w terenowych parkach w trzech stanach. Adventure Academy nauczy właścicieli Jeepów podstaw jazdy – dowiedzą się oni, jak działa napęd na cztery koła, jak przygotować pojazd do wyprawy w dziczy, jak prawidłowo odczytywać teren, a także poznają różne techniki jazdy i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa.
Kursy poprowadzą instruktorzy Jeep Jamboree, firmy, która od 1953 roku organizuje wycieczki terenowe. Jeep zapewnia, że „klasy” w ich szkole nauki jazdy będą małe, aby uczestnicy mieli czas na naukę praktyczną i zadawanie pytań. Firma spodziewa się, że 50% uczestników będzie po raz pierwszy jeździć w terenie.
Przeczytaj też: Jeep Renegade 4xe i Jeep Compass 4xe: amerykańska marka stawia na hybrydy plug-in
Adventure Academy jest otwarta dla wszystkich pojazdów Jeep, niezależnie od tego, czy zostały zbudowane dwa tygodnie czy 50 lat temu. Jest tylko jedno „ale”. Samochód musi być wyposażony w napęd na cztery koła.
W kalendarzu Adventure Academy na 2020 rok znajdują się trzy wydarzenia. Pierwsza z nich odbędzie się w dniach 2-4 października w Holly Oaks Off-Road Vehicle Park w Holly w stanie Michigan. Drugie ranczo terenowe Southern Missouri w Seymour w stanie Missouri odbędzie się w dniach 9-11 października. Wreszcie, miłośnicy zachodniego wybrzeża będą mieli okazję dowiedzieć się więcej o możliwościach swoich SUV-ów w dniach 16-18 października w Hollister Hills State Vehicular Recreation Area w Hollister w Kalifornii.
Przeczytaj też: Test Jeep Renegade – dziwak czy modniś?
Ceny za jednodniową sesję zaczynają się od 99 dolarówi obejmują wszystkie niezbędne pozwolenia i opłaty za użytkowanie terenu, kawę, lunch i towary Jeep. Uczestnicy mogą zabrać ze sobą jednego gościa, ale zdecydowanie odradza się zabieranie ze sobą na przejażdżkę zwierzaka. Co ważne, uczestnicy są odpowiedzialni za utrzymanie samochodu na czterech kołach i bez wgnieceń, bo Jeep nie pokryje kosztów uszkodzeń.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: