W końcu Cupra oferuje opcję, której bardzo brakowało!
Możemy powiedzieć - nareszcie! Tej pozycji w marce Cupra brakowało od początku. Teraz hiszpańskie modele nabiorą więcej rasowego charakteru.
Choć sam wygląd samochodów Cupra nawiązuje do sportowych korzeni, to jest to tylko jeden z wielu elementów, który podkreśla DNA barcelońskiej marki. Na liście dodatkowych opcji w końcu możemy znaleźć sportowy układ wydechowy Akrapovič, który z pewnością nada bardziej drapieżnego dźwięku.
Cupra oferuje opcjonalny wydech Akrapovič
Sportowy układ wydechowy Akrapovič Evolution Line, dedykowany samochodom marki Cupra, to rozwiązanie wykonane w stu procentach z wysokiej jakości tytanu, w połączeniu z karbonowymi końcówkami.
– W obu przypadkach zastosowano układ wydechowy firmy Akrapovič, które są prawdopodobnie najlepszymi na świecie. Dzięki nim pojazdy Cupra zyskują dwa podwójne, matowo-czarne wydechy, obok których nie sposób przejść obojętnie. Co więcej, zapewniają one jeszcze bardziej sportowe doznania dźwiękowe, co przyjemnie podnosi adrenalinę– przyznaje Katarzyna Dziomdziora, PR managerka marek Seat i Cupra.
Ile kosztuje sportowy układ wydechowy Akrapovič do Cupry?
Sportowy układ wydechowy Akrapovič Evolution Line jest dostępy tylko w modelach Cupra Formentor VZ oraz Ateca VZ. Do montażu układu wydechowego nie są wymagane żadne dodatkowe modyfikacje samochodu, jest on idealnie dopasowany do wybranych modeli hiszpańskiej marki.
W modelu Cupra Formentor VZ układ Akrapoviča wyceniono na 17 810 zł. W Cuprze Ateca ta opcja kosztuje 17 587 zł.
Dodatkowo, układ wydechowy może zostać opcjonalnie rozbudowany o moduł Sound Kit, który umożliwia sterowanie przepustnicą i regulowanie dźwiękiem wydechu. Podobnie jak wszystkie układy wydechowe firmy Akrapovič, rozwiązanie to reprezentuje najwyższą jakość użytych materiałów i wykonania. Dodatkowo produkt ten posiada certyfikat EC.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze: