Klaudia Podkalicka i Joanna Madej po Baja Poland: zdałyśmy egzamin!
Zakończył się rajd Baja Poland 2012, runda Pucharu Świata w Rajdach Terenowych FIA, rozgrywana na terenie miasta Szczecin oraz gminy Dobra i Drawska Pomorskiego. Załoga w składzie Klaudia Podkalicka-Joanna Madej ukończyła rajd na 7. pozycji w klasie T2.
Udany start zawodniczki zanotowały podczas prologu, w którym, pomimo problemów ze sprzęgłem, zajęły 5. miejsce w swojej klasie. Jednocześnie był to najlepszy wynik wśród polskich załóg w T2. Dziewczyny rewelacyjnie pojechały także niedzielny odcinek SS4, zajmując w nim drugie miejsce w swojej klasie przy stracie do poprzednika wynoszącej zaledwie dwie sekundy.
![]() |
|
fot. biuro prasowe Klaudii Podkalickiej
|
“Baja Poland była dla nas pierwszym oficjalnym sprawdzianem! Zdałyśmy ten egzamin! Pokonałyśmy trudy rajdu i dojechałyśmy do mety na siódmej pozycji w klasie T2. Trasa była wyjątkowo trudna i wymagająca, a start przyniósł nam wiele niespodzianek. Tak było i tym razem – kilka usterek dało się nam we znaki, ale dałyśmy radę i to jest dla nas najważniejsze. Z Joasią współpracuje się nam super, jestem przekonana, że wspólnie pokonamy wiele tras!” – mówi Klaudia Podkalicka.
„Baja Poland była naszym pierwszym, wspólnym startem. To była twarda, ciężka walka. Tym większa satysfakcja, że dojechałyśmy do mety. Wszelkie moje obawy dotyczące specyfiki dyktowania odeszły zaraz po pierwszych zakrętach. Zdobyłyśmy punkty w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych, ale najważniejsze było dla nas wspólne sprawdzenie własnych możliwości i wzajemne „dotarcie się”. Teraz, kiedy wiemy, jak działamy, żaden start nie będzie nam straszny i już nie możemy doczekać się kolejnego rajdu” – dodaje Joanna Madej.
![]() |
|
fot. biuro prasowe Klaudii Podkalickiej
|
Wywiady z Klaudią można obejrzeć tutaj.
Klaudię i Joasię będziemy mogły podziwiać już za kilka dni na ulicach Warszawy podczas imprezy Verva Street Racing.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: