Kierowcy się buntują. Będą kolejne protesty na stacjach paliw
W ciągu ostatniego tygodnia benzyna podrożała o 50 groszy na litrze, a olej napędowy o ponad 30 groszy. Ceny paliw idą w górę, a kierowcy są coraz bardziej sfrustrowani i coraz głośniej okazują swoje niezadowolenie.
W niedzielę, 5 czerwca, kilkanaście samochodów zablokowało stację benzynową PKN Orlen w Bielsku-Białej. Wszystko w ramach protestu przeciwko rosnącym cenom paliw. Pozorując awarię samochodów i blokując wjazd na stacje kierowcy wyrazili w ten sposób swoje niezadowolenie i frustrację.
Akcja wzbudziła zainteresowanie w całym kraju i kierowcy planują kolejne protesty. Na Facebooku powstało wydarzenie „Blokujemy Orlen”. Akcja ma się odbyć w całym kraju 11 czerwca między godz. 16 a 18.
Nie podoba nam się polityka Orlenu, który mimo kursu dolara i cen za baryłkę ropy śrubuje ceny na polskim rynku paliw. Nie jesteśmy również zadowoleni z tego jak rząd (nie)radzi sobie z tym problemem, a wręcz zamiata go pod dywan i mydli ludziom oczy jakoby nie był odpowiedzialny za obecną sytuację.
Kierowcy, którzy chcą zamanifestować swoje niezadowolenie ze sztucznie wywindowanych cel paliw mogą to zrobić poprzez uczestnictwo w akcji „Blokujemy Orlen”, która będzie miała miejsce (pierwsza „edycja”) w dniu 11/06/2022 od godziny 16:00 do 18:00.
Protestujący mają zebrać się pod wybraną przez lokalnego organizatora akcji stacją paliw sieci Orlen, a następnie utworzyć „sztuczną” kolejkę do dystrybutorów aby przez określony czas blokować sprzedaż paliw.
W trakcie protestów zachowujemy się zgodnie z prawem i słuchamy poleceń osoby koordynującej akcję.
Protesty kierowców na stacjach paliw
Podobnych akcji, nie tylko ogólnopolskich, ale też lokalnych może być więcej. Na przykład w Ostrołęce kierowcy planują akcję pod nazwą „Tankowanie za 1 zł, bo na więcej mnie nie stać”:
Jedziemy na stację i tankujemy pojazd za symboliczną złotówkę, robimy mega korek na dystrybutorach, tylko w ten sposób zmusimy ich do zmniejszenia cen paliw, STOP wydawaniu całej wypłaty na tankowanie auta.
Akcję protestacyjną planują także kierowcy w Stargardzie, którzy umawiają się na stacji na kawę. Co to oznacza? Prawdopodobnie po zatankowaniu samochodu zostawią go przy dystrybutorze, zapłacą za paliwo, kupią kawę i powoli będą ją pili, blokując w ten sposób dystrybutory.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Komentarze:
viala - 9 czerwca 2022
Moim zdaniem takie akcjee nie maja sensu, komuu chcą tym zaszkodzić? Przecież nie Orlenowi…Będzie to irytowało tylko pracowników stacji, a oni nie sa niczemu winni..