BMW M świętuje 50 lat. M3 i M4 w edycji 50 Jahre są spektakularne
BMW M GmbH to firma, której nie trzeba specjalnie przedstawiać. Sportowa dywizja bawarskiej marki obchodzi w tym roku swoje 50. urodziny. Z tej okazji BMW zaprezentowało modele M3 i M4 w wydaniu 50 Jahre wyróżniającym się szeregiem bardzo atrakcyjnych detali.
BMW M3 50 Jahre Edition M
BMW M3 w wydaniu 50 Jahre powstało w oparciu o topową odmianę M3 Competition. Samochód wyróżniają kute felgi Style 826M wykończone lekko matową szarością, kontrastującą z zaciskami hamulców, które mogą być czerwone, niebieskie lub czarne. Jeśli zdecydujemy się na opcjonalny pakiet M Carbon, to dostaniemy ceramiczny zestaw ze złotymi zaciskami.
Wzrok przykuwają także elementy aerodynamiczne: przedni splitter oraz tylny spojler, oba wykonane z włókna węglowego. Z włókna węglowego są również dach i elementy dyfuzora, w które wkomponowano tytanowe końcówki wydechu.
BMW M3 50 Jahre Edition M dostępne jest w całej palecie historycznych kolorów nadwozia: Cinnabar Red z modelu E30, Techno Violet z E36, Deep Interlagos Blue z E46, Fire Orange III z E92 i Limerock Grey z F30.
Wyjątkowy charakter edycji specjalnej podkreślają oznaczenia 50 Jahre i specjalne logo BMW M – identyczne z tym stosowanym 50 lat temu. Dodatkowo w kabinie znajduje się plakietka z numerem egzemplarza i charakterystyczne przeszycia w błękicie, granacie i czerwieni
Powstanie tylko 500 egzemplarzy BMW M3 50 Jahre Edition M. Zła wiadomość jest taka, że wszystkie trafią na rynek północnoamerykański, więc w Europie raczej ich nie zobaczymy. Szkoda…
BMW M4 50 Jahre Edition M
BMW M4 w wydaniu 50 Jahre jest zdecydowanie bardziej zachowawcze niż M3. Samochód jest dostępny w kolorach Carbon Black, Macao Blue, Brands Hatch Grey, Imola Red i San Marino Blue, z 19 lub 20-calowymi felgami w komplecie, wykończonymi odcieniem Orbit Grey lub Gold Bronze.
Wewnątrz auta umieszczono specjalną plakietkę na tunelu środkowym i oznaczenie 50 Jahre na zagłówkach foteli.
BMW na razie nie sprecyzowało, ile sztuk jubileuszowego M4 powstanie. Samochód powinien pojawić się w europejskich salonach latem.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: