SOK prowadziła akcję edukacyjną, ale rowerzysta nie słuchał. Zapłacił więc 2000 zł
To że jakiś rowerzysta nie zna przepisów, lub stworzył sobie w głowie ich alternatywną wersję, nie jest niczym nowym. Ale i tak ta sytuacja jest wręcz… wybitna.
Straż Ochrony Kolei, prowadziła akcję „Bezpieczny przejazd”, w ramach której edukowała kierujących w kwestii zasad pokonywania przejazdów kolejowych. Na nagraniu widzimy, jak SOK-ista tłumaczy kierowcy Mercedesa, że należy poczekać, aż zapory całkowicie się podniosą, a czerwony sygnał zgaśnie.
Dlaczego nie można ruszać natychmiast? Może się zdarzyć, że zapory nagle zaczną ponownie opadać, ponieważ zacznie się zbliżać kolejny pociąg. A po pierwsze dlatego, że nie wjeżdża się za sygnalizator, nadający czerwony sygnał. Proste?
Rowerzysta oszukał system – znalazł sposób na legalne przejeżdżanie na czerwonym?
Nie dla rowerzysty, którego nie było przy pogadance, czego szybko pożałował. Kiedy tylko zapory zaczęły się ponosić, dziarsko ruszył przed siebie. Funkcjonariuszowi, stojącemu po drugiej stronie, nie pozostało nic innego, jak wystawienie mu mandatu na 2000 zł.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Gienek - 25 maja 2022
Akurat Straż Ochrony Kolei może wystawić MKK w wysokości od 20 do 500 zł. Jeżeli się piszę artykuły to wypada się zapoznać z uprawnieniami danych służb to jest tzw rzetelność dziennikarska 😁😁😁