Prawo jazdy dostępne zaraz po zdanym egzaminie? Rząd obiecuje przyszłym kierowcom
Rząd chce wprowadzić nową funkcję do aplikacji mObywatel. Przyszli kierowcy będą mogli korzystać z uprawnień zaraz po pozytywnym zaliczeniu egzaminu.
Być może już niebawem skończą się czasy, gdy po zdaniu egzaminu na prawo jazdy trzeba odczekać kilkanaście dni, żeby odebrać dokument i ruszyć w drogę. Nowa obietnica rządu zakłada niemal natychmiastowy dostęp do uprawnień.
Podczas kongresu Impact`22 zaprezentowano nowe rozwiązania dotyczące rozwoju rządowych usług cyfrowych. Sekretarz stanu w KPRM ds. cyfryzacji oraz szef Centralnego Ośrodka Informatyki omawiali przyszłość aplikacji mObywatel. Oprogramowanie jest cały czas rozwijane, a już niebawem dołączą do niego nowe funkcje, które z pewnością ucieszą kierowców.
Zobacz: Nowe ceny egzaminów na prawo jazdy. Uratują WORD-y przed bankructwem?
Osoby, które zaliczą pozytywnie egzamin na prawo jazdy będą mogły korzystać z uprawnień w zasadzie już po przekroczeniu bramy WORD-u. Rozwiązanie nie będzie trudne do wdrożenia, ponieważ już teraz dokumenty potwierdzające uprawnienia do prowadzenia pojazdów funkcjonują w cyfrowych bazach danych i nie trzeba ich mieć przy sobie.
Przejście na wersję cyfrową oznacza, że kierowca nie będzie już musiał czekać na odbiór blankietu. Niewykluczone, że rząd w najbliższym czasie wprowadzi cyfrowe teczki kierowców w ramach Centralnej Ewidencji 2.0, która od kilku lat czeka na swoją chwilę.
Przeczytaj koniecznie: Prawie 200 osób straci prawo jazdy. Właściciel szkoły fałszował dokumenty
Jeśli obietnice rządu się potwierdzą, ta informacja z pewnością ucieszy wielu przyszłych kierowców, a przede wszystkim ułatwi życie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: