Mapa kontroli jakości paliw. Kierowcy łatwo sprawdzą, gdzie lepiej nie tankować
Dlaczego po tankowaniu należy zabierać paragon? W razie kłopotów z silnikiem będzie on podstawą do wszelkich roszczeń. Bo choć ryzyko zatankowania paliwa o parametrach niezgodnych z przepisami jest w Polsce niewielkie, to zdarzają się jednak stacje sprzedające paliwo o niewłaściwych parametrach.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od lat publikuje dane z kontroli stacji paliw. Z roku na rok jakość paliw, które kierowcy leją do baków swoich samochodów jest coraz lepsza. Wciąż jednak stacje sprzedające paliwo o niewłaściwych parametrach. Skąd mieć pewność, że wlewamy do baku produkt właściwej jakości?
UOKiK właśnie zmienił sposób informowania o wynikach kontroli jakości paliw. Mało czytelna tabelka została zastąpiona interaktywną mapą, która pozwoli zaplanować tankowanie na trasie.
Nowa mapa UOKiK-u może być dla kierowców cenną wskazówką podczas podróży. Dzięki interaktywnej mapie można łatwo sprawdzić, czy na zaplanowanej przez nas trasie znajdują się stacje, które sprzedają paliwo niewłaściwej jakości. W prosty sposób można dowiedzieć się, czy na danej stacji odbyła się już kontrola i czy oferuje ona produkt zgodny z polskimi normami.
Zielony symbol podniesionego w górę kciuka oznacza, że przeprowadzone badanie zakończyło się pozytywnym wynikiem. Czerwony kciuk w dół to znak, że kontrola wykazała nieprawidłowości. Póki co w 20222 roku czerwonych oznaczeń jeszcze nie ma.
Czym grozi zatankowanie paliwa o niewłaściwych parametrach?
Długotrwałe tankowanie benzyny czy oleju napędowego o niewłaściwych parametrach przyczynia się do skrócenia żywotności jednostki napędowej, a może też doprowadzić do powstania awarii.
Niewłaściwy skład frakcyjny benzyny może wpływać na podniesienie temperatury spalania, co ma przełożenie na żywotność elementów silnika. Zbyt wysoka zawartość siarki powoduje przyspieszoną korozję, a za niska liczba oktanowa może prowadzić do spalania stukowego. W przypadku oleju napędowego niewłaściwy skład frakcyjny przekłada się na szybsze powstawanie nagaru.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: