Tesla Model X szybsza niż Ford GT. Jak to możliwe?
Tesla kolejny raz pokazuje, że nie ma żadnych kompleksów w porównaniu z najmocniejszymi i najszybszymi samochodami na świecie. Tym razem okazało się, że podczas testu wypadła szybciej niż legendarny Ford GT.
Marka stworzona przez Elona Muska co rusz zaskakuje nowymi osiągnięciami. Tym razem rodzinny samochód, w którym pomieści się sześcioosobowa rodzina i sporo bagażu, pokazał swoje możliwości podczas sprintu na ćwierć mili.
Dowiedz się więcej na temat marki Tesla w serwisie motocaina.pl
Warto odnotować, że mamy tutaj do czynienia ze specjalną wersją – jest to Tesla Model X Plaid. Samochód ma pod maską trzy silniki elektryczne i napęd na wszystkie koła. Maksymalna moc generowana przez ten zestaw to 1020 KM. Według fabrycznych danych rozpędza się od 0 do 60 mil na godzinę (ok. 97 km/h) w 2,5 sekundy. Producent podaje, że sprint na odcinku ćwierć mili pokona w 9,9 sekundy.
Amerykanie postanowili sprawdzić, czy samochód jest w stanie dać tyle, ile obiecuje na papierze. Okazało się, że start od 0 do 60 mil na godzinę zajął Tesli 2,74 sekundy – na obronę trzeba przypomnieć, że pomiary fabryczne są wykonywane w idealnych, niemal laboratoryjnych warunkach. Jednak najbardziej zadziwił wszystkich przejazd na ćwierć mili. Tesla zaskoczyła czasem 9,83 sekundy, osiągając na mecie prędkość 146,68 mil na godzinę (236 km/h).
Dla szybkiego porównania, mocarny i legendarny Ford GT w pomiarach przez redakcję magazynu Car and Driver – pomijając fakt, że jest dużo mniej praktyczny od Tesli – potrzebuje 3 sekund, żeby rozpędzić się 0-60 mph, natomiast przejazd na ćwierć mili zajmuje mu 10,8 sekundy. Na mecie zameldował się z prędkością 134 mil na godzinę (215 km/h).
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: