Wystawa BLACKZONE po raz piąty na Poznań Motor Show
Blackzone 5TH to niezwykła impreza towarzysząca Poznań Motor Show. Już po raz piąty, przestrzeń koło pawilonu 5 Międzynarodowych Targów Poznańskich, będzie gościć niezwykłą wystawę pojazdów modyfikowanych, organizowaną przez ekipę Blackz/AP.
W specjalnej strefie o powierzchni 1500 m2 będzie można zobaczyć 50 unikatowych, wyselekcjonowanych pojazdów, po przeróbkach wizualnych i mechanicznych.
Ta wystawa, co roku, przyciąga ogromne zainteresowanie uczestników imprezy. Jest świetną okazją do zobaczenia, jak można w kreatywny i twórczy sposób „odpicować” swój samochód.
Najlepsze przeróbki otrzymują, co roku specjalne wyróżnienia a cała strefa słynie z unikatowej atmosfery, którą tworzą niezwykli i pozytywnie zakręceni właściciele/wystawcy oraz setki pasjonatów odwiedzających strefę.
Współorganizatorem wydarzenia jest AUTO FAN, dystrybutor takich marek jak VIBE, FLI, EDGE czy DD Audio .
Ważna informacja!
Od 1 lutego 2020 można zgłaszać swoje pojazdy, jako wystawca w strefie BLACKZONE. Liczba miejsc jest ograniczona do 50 pojazdów.
Zgłoszenia należy kierować na: https://motorshow.blackz.pl/
Więcej szczegółów można znaleźć na: www.blackz.pl oraz w dedykowanym wydarzeniu na Facebook: https://www.facebook.com/events/60636002681804
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: