Mercedes-Benz C 300 e – cena w Polsce. Ile przejedzie „na prądzie”?
Mercedes rozszerza gamę jednostek napędowych nowej generacji Klasy C. Do oferty modelu dołączają warianty C 300 e Limuzyna oraz C 300 e Kombi - pierwsze odmiany z hybrydowym napędem plug-in.
W C 300 e hybrydowy napęd plug-in korzysta z 2-litrowego wariantu ultranowoczesnego 4-cylindrowego silnika benzynowego M 254 oraz jednostki elektrycznej o mocy 129 KM. W trybie elektrycznym Mercedes może przejechać ponad 100 kilometrów.
Dzięki rekuperacji energia kinetyczna jest odzyskiwana podczas wytracania prędkości lub zjeżdżania ze wzniesienia. Maksymalna moc odzysku energii wynosi ponad 100 kW. Jeśli kierowca chce wpłynąć na intensywność odzyskiwania energii, może skorzystać z manetek za kierownicą – do wyboru ma trzy stopnie rekuperacji (nie dotyczy to trybu Sport). Na przykład w trybie D – samochód porusza się na zasadzie „jednego pedału”: po zdjęciu nogi z gazu zwalnia tak mocno, że korzystanie z hydraulicznego hamulca nożnego może okazać się niepotrzebne.
Mercedes-Benz Klasa C z hybrydowym napędem plug-in – cena w Polsce
Ceny C 300 e Limuzyna startują od 220 300 złotych, a C 300 e Kombi od 227 000 złotych.
Za jakiś czas w ofercie Mercedesa powinny pojawić się warianty Klasy C z hybrydowym napędem plug-in z silnikiem Diesla.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: