Już w styczniu światowa premiera 4. generacji Seata Leona
Seat Leon, jeden z ikonicznych modeli hiszpańskiego producenta, doczekał się 4. generacji. Najnowsza wersja samochodu zostanie przedstawiona podczas specjalnego wydarzenia w siedzibie Seata w Martorell pod Barceloną.
Od premiery w 1999 roku Seat Leon pozostaje jednym z najpopularniejszych modeli marki, utrzymując stały wzrost sprzedaży przez kolejne generacje. Wszystkie trzy generacje kompaktowego samochodu zostały zaprojektowane, opracowane i wyprodukowane w zakładach Sea-a w Martorell pod Barceloną. Projekt pierwszej wersji Leona przygotował włoski projektant Giorgetto Giugiaro, drugiej wyszedł spod ręki Waltera da Silva, a za trzecią był odpowiedzialny Alejandro Mesonero-Romanos. Hiszpański projektant stoi również za najnowszą generacją modelu.
Każda odsłona Seat-a Leon wyznaczała nowe standardy dla segmentu poprzez m.in. łączenie komfortu rodzinnego kompaktu ze sportowym charakterem. Seat Leon zwyciężył w Mistrzostwach Świata Samochodów Turystycznych (WTCC) w 2008 i 2009 roku, po raz pierwszy zdobywając tytuł jako producent samochodów z silnikami Diesla. Według zapewnień producenta czwarta generacja modelu po raz kolejny zrewolucjonizuje rynek samochodów kompaktowych.
Więcej szczegółów o pojeździe zostanie ujawnionych podczas premiery w Fabryce Seat w Martorell 28 stycznia o godzinie 19.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: