Genesis G80 Sport zaprezentowany! Jest efekt „wow”?
Genesis nie zwalnia tempa, sukcesywnie rozbudowując gamę modeli i wersji. Do oferty południowokoreańskiego producenta dołączy niebawem G80 w wydaniu Sport. Tak jak poprzednio, wersja Sport zaoferuje kierowcom nieznaczny wzrost osiągów w stosunku do standardowego modelu.
Genesis G80 Sport od modelu standardowego odróżnia się atrapą chłodnicy i wlotami powietrza wykończonymi ciemnym chromem. Ciemny chrom zdobi również listwy ochronne i ramki szyb. Nowością są 5-ramienne 20-calowe felgi, które wyróżniają się ciekawą, kraciastą strukturą nazwaną „G-Matrix”.
Jak na model „Sport” przystało, auto może pochwalić się kilkoma nowymi, ale bardzo dyskretnymi ulepszeniami aerodynamicznymi. Z przodu jest to delikatny splitter, a z tyłu dyfuzor, w który wkomponowano szerokie końcówki wydechu. Wszystko to w parze z lakierem Cavendish Red zarezerwowanym specjalnie dla tego wariantu.
Więcej informacji na temat układu napędowego i pozostałych ulepszeń wydajności pozostaje na razie tajemnicą. Genesis obiecuje zdradzić więcej szczegółów w trzecim kwartale tego roku, kiedy G80 Sport oficjalnie zadebiutuje na rynku.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!