Potrącenie pieszej na przejściu. Czyżby nowe przepisy niczego nie zmieniły?
Nowelizacja Kodeksu drogowego zmieniła kosmetycznie moment, w którym pieszy nabywa pierwszeństwo. Na drogach pozostali natomiast niedouczeni kierowcy, nieuważni piesi oraz niebezpieczna infrastruktura. Czyli wszystko po staremu.
Według rządzących nowe przepisy miały chyba pomóc uniknąć takich sytuacji. W praktyce niczego nie zmieniły, ponieważ piesza była już na pasach i miała pierwszeństwo także według poprzedniej legislacji. Tylko co z tego?
Kierująca nie wiedziała, że na przejściach się nie wyprzedza. Pieszy aż wywinął salto
Nowe przepisy mogły sprawić tyle, że kierowca srebrnego Passata zasugerował się nimi i zatrzymał. Mało rozsądne na trzypasmowej ruchliwej drodze, gdzie nie mamy gwarancji, że inni też się zatrzymają. Kierowca auta z kamerą miał dobry ogląd na sytuację i zahamował. A kierowca Corsy nie. Wjechał prosto w pieszą, która szła w mylnym przekonaniu o własnym bezpieczeństwie. Zauważyła zagrożenie, lecz było już za późno.
Pieszy zauważył samochód, i wbiegł prosto pod niego
Po raz kolejny przypominamy, że nie potrzebujemy nowych przepisów, tylko edukacji kierowców. Uświadamiania pieszych. A także zmian w infrastrukturze drogowej. Przejście bez sygnalizacji świetlnej przez trzy pasy, to proszenie się o tragedię. Może dlatego kraje, które dbają o bezpieczeństwo na drogach, nie tworzą tak groźnych miejsc.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?