Nurburgring zniesie limity prędkości
"Zielone piekło" nabierze więcej charakteru. Właściciele toru zapowiedzieli zniesienie limitów prędkości, po tym jak FIA zaakceptowało projekt zmian.
Firma Capricorn Nürburgring GmbH, która obecnie zarządza torem, zainwestuje w najbliższym czasie sporo pieniędzy w kwestie bezpieczeństwa. Przede wszystkim pojawi się dodatkowe ogrodzenie pochłaniające energię, nowe strefy dla widzów oraz znacznie poprawi się nawierzchnia.
Inwestycje rozpoczną się pod koniec tego miesiąca i potrwają co najmniej do marca przyszłego roku. Po ich zakończeniu na torze zostaną zniesione limity prędkości, przynajmniej dla wyścigów.
Jeszcze nie wiadomo, czy producenci będą mogli przeprowadzać po zmianach testy maksymalnych prędkości, ale kilku z nich już wyraziło zainteresowanie pobiciem rekordu toru. Pierwszy w kolejce ustawia się Koenigsegg z modelem Agera R oraz One:1.
Limity prędkości zostały wprowadzone po wypadku, który miał miejsce 28 marca tego roku, w czasie zawodów VLN Endurance Championship Nürburgring. Kierowca wyścigowego Nissana GT-R stracił kontrolę nad samochodem, uderzył w ogrodzenie, a następnie wleciał w tłum widzów. Niestety, jedna osoba zginęła w tym wypadku.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: