Zuzanna Ścibior startuje w Czechach
Pierwsze koty za płoty, czyli Zuza Ścibior rozpoczyna sezon quadowy. Za nią całkiem udana pierwsza runda Amatorskich Mistrzostw Czech i Moraw.
Jak wynika z relacji Zuzki, atmosfera na torze była niezwykle sympatyczna i serce aż rwało się do jazdy. Niemiłą niespodziankę sprawiła jednak pogoda, po solidnych ulewach zrobiło się prawdziwe bagno. Po zmianie kół i zębatek Zuza zmierzyła się dwoma treningami: dowolnym i czasowym. Uzyskała dziewiąty czas i dobrą pozycję startową.
| Trochę deszczu nas nie powstrzyma! |
![]() |
|
fot. zuzascibior.pl
|
W pierwszym wyścigu wystartowała z szóstej pozycji i finiszowała dziewiąta. Drugi natomiast okazał się zapowiedzią, że w Zuzie drzemie prawdziwa wola walki! Zuza wystartowała jako czwarta i przez połowę biegu trzymała się wysoko w pierwszej trójce. Ostatecznie nie wytrzymała kondycyjnie, ale chociaż drugi bieg ukończyła na jedenastej pozycji, inni zawodnicy serdecznie jej gratulowali. Wiedzą już, że należy Zuzę doceniać.
| Przed Zuzką kolejne starty i na pewno kolejne sukcesy |
![]() |
|
fot. zuzascibior.pl
|
W klasyfikacji ogólnej, po zsumowaniu wyników, nasza zawodniczka uplasowała się na dziesiątym miejscu. A my dopingujemy dalej i czekamy na drugą rundę – już piątego maja!
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens


Zostaw komentarz: