Żółty pył na samochodzie - jak pozbyć się trudnych zabrudzeń z lakieru?

03 czerwca 2020
1
Nastał czas pylenia sosen i świerków. Zostawiają one trudny do wyczyszczenia, żółty pył. Jak się go pozbyć z auta? Jest na to jeden, całkiem prosty sposób, dzięki któremu nie porysujemy niepotrzebnie lakieru.

Od ponad dwóch miesięcy kierowcy zadają na forach to samo pytanie: skąd bierze się żółty pył na karoseriach naszych aut? Właściciele "wybrudzonych samochodów" spekulują - pył z pustyni Sahary, kwaśny deszcz, a może zanieczyszczenia emitowane przez ogromne firmy i nieekologiczne produkcje. Jak się okazuje, wszystkie te czynniki nie mają z nalotem na karoseriach nic wspólnego. To zwyczajnie pyłki sosny i świerku. W naszym krótkim artykule przedstawimy porady jak pozbyć się pyłu tak, aby przypadkiem nie zniszczyć karoserii samochodu.

Żółty pył to pyłek z drzew iglastych, a zwłaszcza z pachnącej sosny. W tym czasie wszystko wokół jest pokryte żółtym osadem, niestety bardzo trudno się go pozbyć. Nie trudno się domyślić, że najbardziej cierpią właściciele samochodów z czarną lub ciemną karoserią. Warto zaznaczyć, że ten pył nie jest szkodliwy, ale osoby uczulone na pyłki drzew mogą dość poważnie odczuwać skutki alergii w okresie rozkiwtu sosny. Nadmierne wdychanie pyłku często powoduje podrażnienie błon śluzowych nosa i gardła. Również katar i łzawienie oczu. 

Poza drzewami iglastymi właśnie teraz można zauważyć intensywne pylenie takich roślin jak: wczesnokwitnące trawy, babka i szczaw. Drzewa uczulające najbardziej w maju i czerwcu to przede wszystkim dąb i świerk. 

Jak pozbyć się pyłu z samochodu?

Pamiętajcie, że nie należy spłukiwać go w myjniach automatycznych. Taki zabieg może być zwyczajnie nieskuteczny, pyłek jest wręcz przylepiony do karoserii i w pierwszej fazie może po prostu się nie spłukać. Natomiast intensywne szczotkowanie karoserii w kolejnej fazie może doprowadzić do drobnych uszkodzeń w postaci mikrorys, które po wyjeździe z myjni będą widoczne gołym okiem. Przyniesie to prawdopodobnie więcej szkody niż pożytku.

Zdecydowanie nie zaleca się wycierania zabrudzonego lakieru na sucho. Przecieranie powierzchni suchą szmatką czy gąbką doprowadzi do szybkiego uszkodzenia i zmatowienia powierzchni lakieru. Mycie karoserii gąbką też nie jest dobrym pomysłem w takiej sytuacji. 

Najbezpieczniejczym rozwiązaniem będzie myjnia wysokociśnieniowa. Na początek delikatnie opłuczcie karoserię samochodu, zachowując nawet większą niż zazwyczaj odległość. Dokładnie zmyjcie zabrudzenia ciepłą wodą, a później użyjcie szamponu, który delikatnie usunie wszystkie resztki. Na koniec warto zabezpieczyć karoserię woskiem - zdecydowanie spowolni to osadzanie się kolejnej warstwy pyłu czy miejskiego kurzu. Pylenie sosen potrwa mniej więcej do końca czerwca, także musimy przygotować się jeszcze na kilka tygodni dodatkowej pielęgnacji i częstszych wizyt na myjni. 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!