Zobaczcie, co może się zdarzyć, gdy nie patrzycie na drogę przez 4,6 sekundy za kierownicą!

Lexus opublikował zaskakujące nagranie, które udowadnia, że chwila nieuwagi z powodu zerkania na telefon podczas jazdy samochodem może się okazać dłuższa niż sądzimy. I przynieść bardzo poważne konsekwencje.

Wiele osób uważa, że sprawdzenie na telefonie sms-a zajmuje najwyżej dwie sekundy. Niejeden kierowca sprawdza przychodzące wiadomości podczas jazdy pomimo oficjalnego zakazu, gdyż sądzi, że odwrócenie uwagi od drogi trwa tylko chwilę i nie stwarza poważnego zagrożenia. Lexus postanowił w niecodzienny, ale całkowicie bezpieczny sposób uzmysłowić kierowcom, że takie przekonania są całkowicie błędne. I mogą spowodować poważne zagrożenie na drodze.

Amerykańska agencja National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA) wyliczyła, że sprawdzenie sms-a podczas prowadzenia zajmuje nie jedną i nie dwie, lecz dokładnie 4,6 sekundy. Kwiecień jest obchodzony w USA jako Distracted Driving Awareness Month, czyli czas, w którym Amerykanie poświęcają więcej uwagi kwestii koncentracji podczas jazdy. W Stanach Zjednoczonych jej brak spowodował utratę życia przez 3 142 osoby w 2019 roku. Są to najnowsze dostępne dane, opublikowane przez NHTSA. Najczęstszym powodem rozproszenia uwagi kierowcy są sms-y. Przy prędkości 88 km/h odwrócenie wzroku na 4,6 sekundy powoduje, że samochód pokona około 110 m bez kontroli kierowcy.

W nowym video „Driving Disrupted” Lexus dobitnie pokazał, co może się wydarzyć w ciągu 4,6 sekundy, kiedy kierowca nie patrzy na drogę podczas jazdy. Film rejestruje doświadczenia uczestników eksperymentu, którzy mają za zadanie pokonać Lexusem NX trasę wytyczoną na placu manewrowym. Kierowcy sądzą, że biorą udział w standardowej jeździe testowej. Nie wiedzą jednak, że samochód został specjalnie zmodyfikowany – wszystkie szyby zostały pokryte elektrochromową warstwą, która może w jednej chwili z zupełnie przezroczystej stać się mlecznobiała. Przez 4,6 sekundy kierowcy zupełnie nic nie widzą, a osoby oglądające film mogą zobaczyć ich reakcje.

Najnowsze

Polski samochód elektryczny Triggo. Właśnie wystartowała pilotażowa produkcja!

Triggo rozpoczęła produkcję pilotażowej serii kilkudziesięciu sztuk pojazdów w zakładach AMZ Kutno.

Produkcja seryjna elektrycznego pojazdu ma ruszyć w drugiej połowie 2022 roku. Spółka prowadzi równolegle prace w zakresie uzyskania homologacji, toczy rozmowy biznesowe z partnerami branżowymi nt. podjęcia współpracy oraz finalizuje przygotowania do przeprowadzania IPO oraz debiutu na rynku NewConnect. W ramach oferty publicznej firma chce pozyskać na rozwój 2,5 mln EUR.

Celem produkowanej serii pilotażowej jest sprawdzenie prototypów Triggo w wielorakich warunkach drogowych poprzez maksymalizację liczby pokonanych kilometrów. Poddawane testom będzie również ich zastosowanie i adaptacja do różnych gałęzi przemysłu z uwagi na charakter prowadzonych działalności przez potencjalnych partnerów.

Triggo jest polskim, innowacyjnym i w pełni elektrycznym pojazdem, który dzięki swojej unikatowej konstrukcji, jako pierwszy na świecie łączy zalety wysokiej mobilności (pokonywanie korków) i łatwości parkowania jednośladów (pozwala zaparkować na 1/5 miejsca dla auta) z bezpieczeństwem i komfortem samochodów miejskich. Kluczowa cechą Triggo jest zmienna geometria podwozia, która umożliwia płynną zamianę konfiguracji pojazdu na manewrową oraz drogową. Zmiana ta pozwala na redukcję szerokości Triggo z 148 cm do zaledwie 86 cm (czyniąc go węższym wobec niektórych motocykli).

Źródło: Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych

Najnowsze

Hyundai Kona N 2021 – producent zdradza kolejne szczegóły. Pod maską znajdziemy silnik 2.0 Turbo

Hyundai Motor ujawnił kolejne szczegóły dotyczące Hyundaia Kona N. Co wiemy już o tym modelu?

Hyundai będzie dostępny z ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynią biegów i silnikiem 2.0 Turbo. N DCT to ulepszona wersja opracowanej przez firmę skrzyni 8DCT, ośmiobiegowej dwusprzęgłowej przekładni typu mokrego. Aby dostosować skrzynię do modeli N, zwiększono jej trwałość, dzięki czemu może sprostać właściwościom pojazdów o wysokich osiągach. 

Sportowa, automatyczna skrzynia biegów N DCT po raz pierwszy została zaprezentowana w modelu VELOSTER N, oferowanym w Ameryce Północnej i Korei.

Dwusprzęgłowa przekładnia typu mokrego DCT jest strukturalnie podobna do manualnej skrzyni biegów, dzięki czemu zachowana została niemal niezmienna wydajność w dostarczaniu mocy i reakcji zmiany przełożeń. W przeciwieństwie do dwusprzęgłowej przekładni typu suchego, mokra skrzynia DCT wykorzystuje dwie elektryczne pompy olejowe w celu zmniejszenia tarcia między ruchomymi częściami i lepszego chłodzenia sprzęgła, umożliwiając w ten sposób przeniesienie momentu obrotowego przez skrzynię biegów.

N DCT oferuje wysokowydajne funkcje, które znajdą zastosowanie u entuzjastów sportowej jazdy. Funkcje: N Power Shift, N Grin Shift i N Track Sense Shift zwiększają możliwości samochodu dzięki zastosowaniu dedykowanego trybu przełożeń biegów.

Skrzynia N DCT była testowana w fazie rozwoju na legendarnym torze Nürburgring-Nordschleife przez około 1350 okrążeń pod kątem wytrzymałości.

Najnowsze

Chcecie kupić Forda Mustanga Mach-E? Spieszcie się, 60% z puli aut dostępnych na ten rok już zarezerwowano

Podczas przeprowadzonych w salonach Forda w Polsce przedpremierowych pokazów zebrano już 134 zamówienia.

Warto wiedzieć, że sprzedaż Mustanga Mach-E w USA wyniosła w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku 6 614 pojazdów. Niemal 70% zamówień pochodziło od nowych klientów pozyskanych od konkurencyjnych marek.

Ford Mustang Mach-E jest dostępny w pięciu wersjach wyposażenia. Ten elektryczny SUV może mieć napęd na tylną oś (RWD) lub na cztery koła (AWD). Podstawowe różnice między poszczególnymi wersjami dotyczą pojemności akumulatorów samochodu oraz rodzaju napędu. Mach-E będzie bowiem dostępny ze standardową baterią o pojemności 75 kWh, a także z baterią o zwiększonej pojemności 98 kWh.

Chcecie kupić Forda Mustanga Mach-E? Spieszcie się, 60% z puli aut dostępnych na ten rok już zarezerwowano

Pierwszy elektryczny SUV Forda będzie w Polsce dostępny łącznie w pięciu wersjach. Są to:

  • Mach-E z napędem na tylne koła ze standardową baterią 75 kWh;
  • Mach-E z napędem na wszystkie koła ze standardową baterią 75 kWh;
  • Mach-E z napędem na tylne koła z baterią o zwiększonej pojemności 98 kWh;
  • Mach-E z napędem na wszystkie koła z baterią o zwiększonej pojemności 98 kWh;
  • Mach-E First Edition z napędem na wszystkie koła z baterią o zwiększonej pojemności 98 kWh.

Chcecie kupić Forda Mustanga Mach-E? Spieszcie się, 60% z puli aut dostępnych na ten rok już zarezerwowano

Już podstawowa wersja Mach-E jest bogato wyposażona. Warto podkreślić, że standardem w pierwszym elektrycznym SUV-ie Forda jest 15,5-calowy kolorowy ekran dotykowy, Ford SYNC nowej generacji, podgrzewane przednie fotele czy tylne reflektory LED. Wersje z napędem na tylne koła są dostępne z 18-calowymi felgami aluminiowymi. Wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i komfortu obejmuje m.in.: system monitorowania martwego pola widzenia w lusterkach, system zapobiegający kolizjom Pre-Collision Assist; asystenta utrzymania pasa ruchu; adaptacyjny tempomat, poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, poduszkę kolanową dla kierowcy, boczne poduszki i kurtyny dla 1-ego i 2-iego rzędu siedzeń, a także system ostrzegania pieszych Audible Vehicle Alert System.

Chcecie kupić Forda Mustanga Mach-E? Spieszcie się, 60% z puli aut dostępnych na ten rok już zarezerwowano

Mustang Mach-E dostępny jest z dwoma wersjami pojemności tylnego bagażnika. To 322 litry (1420 litrów przy złożonych tylnych siedzeniach) dla wersji z napędem na wszystkie koła oraz 402 litry (1345 litrów przy złożonych tylnych siedzeniach) dla wersji z napędem na tył. Dodatkowo z przodu pojazdu znajduje się dodatkowy bagażnik o pojemności 100 l. Wszystkie samochody będą wyposażone w reflektory w technologii LED. W wersjach z napędem na wszystkie koła będą to dodatkowo projekcyjne LED z funkcją statycznego doświetlania zakrętów oraz funkcją zapobiegającą oślepianiu.

Chcecie kupić Forda Mustanga Mach-E? Spieszcie się, 60% z puli aut dostępnych na ten rok już zarezerwowano

Dla podstawowych wersji wyposażenia są dostępne pakiety Technology oraz Technology Plus. Ten pierwszy w cenie 8 500 zł obejmuje system nagłośnienia B&O z 9 głośnikami i subwooferem, drzwi bagażnika otwierane/zamykane elektrycznie i bezdotykowo, system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, aktywnego asystenta parkowania oraz system kamer 360 stopni. Technology Plus w wersji AWD zawiera dodatkowo panoramiczny dach oraz przednią szybę z filtrem przeciwsłonecznym.

W wersji RWD dochodzi do tego tapicerka z perforowanej skóry ekologicznej Sensico, elektryczna regulacja położenia przednich foteli w 8 płaszczyznach oraz lusterka boczne składane elektrycznie, które są standardem dla wersji z napędem na wszystkie koła. Cena pakietu Technology Plus AWD wynosi 12 500 zł, a RWD 18 400 zł.

 

Najnowsze

Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza – zmiana terminu!

Automobilklub Krakowski zmienił datę Platinum 5. Rajdu Memoriału Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza.

Mimo naszych starań i zabiegów, włożonych w przygotowanie zaplanowanych na 11 kwietnia zawodów, musieliśmy podjąć trudną, ale jedynie słuszną decyzję o przełożeniu imprezy na termin o miesiąc późniejszy. W obliczu sytuacji epidemiologicznej, bardzo przecież trudnej dla polskiej służby zdrowia, musimy dostosować się do przedłużonych rygorów sanitarnych.

Ufamy, że zgłoszeni zawodnicy przyjmą to ze zrozumieniem i zawitają na memoriałowy rajd w niedzielę 9 maja – informuje Małgorzata Dybczyk, sekretarz zarządu Automobilklubu Krakowskiego i zarazem dyrektor zawodów.

Nie przewidujemy zmian co do trasy rajdu, która ma się składać z dwóch przejeżdżanych trzykrotnie odcinków specjalnych. Jeden z oesów na Polach Papieskich w Brzegach koło Wieliczki będzie mieć długość 5,09 km i taki sam przebieg, jak w naszym październikowym rallysprincie. Druga próba sportowa (2,92 km) będzie wytyczona na terenie Niepołomickiej Strefy Inwestycyjnej. Suma kilometrów oesowych wynosi 24,03 km – przypomina prezes Automobilklubu Krakowskiego Paweł Owczyński.

Na ten moment trudno przewidywać, czy publiczność i dziennikarze zostaną dopuszczeni do trasy Memoriału. To wszystko zależy od warunków epidemiologicznych, w których przyjdzie rozgrywać imprezę.

 

Najnowsze