Znamy wszystkich kierowców sezonu 2010
Po zmianie nazwy Campos Meta na HRT, hiszpański zespół ogłosił dzisiaj, że partnerem młodego Senny będzie Karun Chandhok.
Ogłoszenie nazwiska drugiego kierowcy miało miejsce podczas oficjalnej prezentacji bolidu zespołu
w hiszpańskim mieście Murcia w czwartek 4 marca.
26-letni Karun jest byłym kierowcą British Formula 3 i zwycięzcą azjatyckiej serii Formula Renault V6 z 2006 roku. Od roku 2007 do 2009 był zawodnikiem GP2, wygrywając dwa wyścigi. W sezonie 2008 zajął 10 miejsce w klasyfikacji sezonowej, a w zeszłym roku ukończył zawody na 18. miejscu. Ma na koncie zwycięstwo w tej serii w Spa w 2007 roku i na torze Hockenheim w zeszłym sezonie. Chandhok jest 2. zawodnikiem w historii F1 pochodzącym z Indii. Hiszpański zespół HRT został stworzony przez byłego kierowcę Adriana Camposa. Nowym szefem teamu jest Colin Kolles (poprzednio zatrudniony w Force India), a szefem technicznym nie kto inny tylko Toni Cuquerella, ten sam, który pracował w BMW Sauber. Bruno Senna i Karun Chandhok będą jeżdzić bolidami zaprojektowanymi przez Dallarę z silnikami Cosworth CA2010. Obydwaj spotkali się już oczywiście współzawodnicząc w serii GP2, a co więcej stali już obok siebie na podium. Z pewnością marzą o podobnej sytuacji na torach Formuły 1….
Po dzisiejszej prezentacji lista podstawowych zawodników F1 na sezon 2010 została zamknięta.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: