Zmiany dla młodych kierowców nie wejdą od nowego roku
Młodzi kierowcy mogą na razie odetchnąć. Dość radykalne zmiany, które miały wejść w życie na początku stycznia, nie zostaną wdrożone. Wszystko przez opóźnienia w MSWiA.
W ostatnich miesiącach WORD-y przeżywały oblężenie po tym, jak pojawiła się informacja o zmianach w przepisach. Wszyscy kierowcy, którzy mieli zdać egzamin na prawo jazdy po 4 stycznia zostaliby objęci okresem próbnym trwającym aż dwa lata, w ramach którego:
– przez 8 miesięcy od zdania prawa jazdy nie mogliby przekraczać prędkości 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h poza terenem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i dwujezdniowych drogach ekspresowych
– na tylnej szybie obligatoryjnie miał pojawić się symbol zielonego listka
– pomiędzy 4. a 8. miesiącem od zdobycia prawa jazdy kierowca powinien odbyć kurs bezpiecznej jazdy
– niemożność podejmowania pracy zarobkowej w charakterze kierowcy
– w okresie 2 lat od uzyskania prawa jazdy dopuszczenie się jednego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub trzech wykroczeń polegających na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, bądź kierowaniu w stanie po użyciu alkoholu lub przekroczeniu prędkości powyżej 30 km/h, utraciliby prawo jazdy.
Nad całością obostrzeń miał czuwać system CEPiK 2.0, ale nie jest on jeszcze gotowy, więc nie będzie możliwe egzekwowanie nowych przepisów. MSWiA zarekomendowało aby opóźnić jego wdrożenie. Nie oznacza to jednak, że ustawodawca zrezygnuje z tych zmian. Nie wiemy jeszcze, kiedy CEPiK 2.0 zostanie uruchomiony. Jak tylko to się stanie, poinformujemy o tym.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: