Złombol 2017 – tym razem do Hiszpanii
Wielbiciele samochodów produkowanych w poprzednim ustroju spotkają się w kolejnej edycji rajdu charytatywnego Złombol 2017. Tym razem uczestnicy wybiorą się do Kraju Basków, żeby zebrać pieniądze dla podopiecznych z domów dziecka.
Poprzednia, jubileuszowa edycja rajdu Złombol zebrała ponad 2 tys. osób połączonych w 450 ekip, a sumą, jaką udało się zebrać to ponad milion złotych. W tym roku wszyscy chętni na przygodę będą mogli się spotkać już 2 września i przejechać razem przez Czechy, Niemcy, Francję aż po północny region Hiszpanii. W ciągu czterech dni trzeba będzie przejechać ok. 2,5 tys. km.
Uczestnicy rajdu Złombol ruszają samochodami, które produkowano lub skonstruowano w czasach PRL. Nie zabraknie ikon polskiej motoryzacji takich jak Fiat 125, 126p czy Żuk. Poza tym na liście startowej będzie można spotkać Wartburgi, Łady, Wołgi oraz inne samochody z byłego Bloku Wschodniego.
Żeby wystartować w rajdzie, załoga musi zebrać minimum 1,5 tys. zł. Najczęściej pieniądze pochodzą od firm lub osób prywatnych, których naklejki znajdują się na karoseriach samochodu. Część środków trafia do dzieci, a koszty wyjazdu uczestnicy pokrywają sami.
Organizatorzy przygotowali jedną z dwóch tras (północna i południowa), które połączą się we francuskim Bordeaux. Meta znajduje się w miejscowości Noja, która znajduje się pomiędzy Bilbao a Santander.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: