ZIMOWE ROZDANIE: Odpowiedz na pytanie i wygraj książkę "Ostatni przejazd. Opowieści o Mistrzu Kuligu"

ZIMOWE ROZDANIE: Odpowiedz na pytanie i wygraj książkę "Ostatni przejazd. Opowieści o Mistrzu Kuligu"

12 lutego 2020
12
13 lutego warto pamiętać o jednym z najbardziej utalentowanych, polskich kierowców rajdowych. To była feralna data dla fanów rajdów samochodowych i Janusza Kuliga. Mamy dla Was zimowy konkurs, w którym możecie wygrać 2 książki: „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”.
Loading module...

Chyba nikomu nie musimy tłumaczyć, kim był Janusz Kulig - trzykrotny rajdowy mistrz Polski, wicemistrz Europy i wzór sportowej przyzwoitości. Zginął 13 lutego 2004 r. w tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni.

Jak co roku bliscy kierowcy, jego przyjaciele i kibice rajdowi będą się modlić za wielkiego sportowca, a po mszy udadzą się na pobliski cmentarz do jego mogiły. Pisałyśmy o tym tutaj. Jeśli możecie także przybądźcie do Łapanowa, rodzinnej miejscowości słynnego kierowcy rajdowego. 

Auto Klub Dziennikarzy Polskich, wydawca serii „Biblioteka AKDP”, postanowił uczcić pamięć znakomitego rajdowca wznowieniem książki „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”. Druga edycja jest znacznie rozszerzona w porównaniu z pierwszą, przynosi także wiele nigdy dotąd nie publikowanych fotografii Janusza. Ta książka to interesująca i cenna lektura dla wszystkich sympatyków sportu samochodowego.

Biografia siedmiokrotnego mistrza Polski i wicemistrza Europy w rajdach samochodowych. Jego tragiczna śmierć wstrząsnęła kibicami nie tylko w Polsce. Janusz Kulig zginął w wypadku samochodowym w wieku 35 lat. W wydanej przez Auto Klub Dziennikarzy Polskich książce Grzegorz Chmielewski opisuje przebieg kariery wybitnego rajdowca. Nie zabrakło też wspomnień spoza trasy. Publikacja wzbogacona została wieloma kolorowymi fotografiami.

Jak wygrać książkę „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”?

  • Wystarczy, aby pod tym artykułem zamieścić komentarz, dlaczego akurat Ty powinnaś / powinieneś wygrać książkę „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu” a możesz wygrać jedną z dwóch książek!
  • Konkurs trwa od 12.02.2020 do 16.02.2020 do godziny 23.59. Jury oceni wszystkie komentarze udzielone pod tym artykułem, by 17.02 zamieścić rozwiązanie konkursu na stronie motocaina.pl.
  • Prosimy o sprawdzenie wówczas, czy zamieszczony komentarz został wybrany jako zwycięski i wysłanie najpóźniej do 20.02 danych teleadresowych do wysłania książki. Po tym terminie książki przechodzą jako nagrody w kolejnych konkursach.

Regulamin konkursu dostępny poniżej w pliku PDF. 

Loading module...

Komentarze

Tomasz P
12 lutego 2020 15:24
Janusz Kulig - klasa sama w sobie :) Należał do czołowych kierowców nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Zaczynał jak każdy rajdowiec z tego pokolenia, od ścigania się „maluchem". Szybko jednak parł w górę szczebli rajdowych i zmieniał park swych maszyn na coraz lepsze. Chciałbym przeczytać tę książkę, ponieważ zawsze inspirowali mnie tacy prawdziwi ludzie!
Hania
12 lutego 2020 15:27
Od Jego śmierci byłam tylko przez chwilę na rajdzie i mam wrażenie, że wraz z Nim coś bezpowrotnie odeszło. Czasami rozmawiam z ludźmi, dla których motorsport był całym życiem a teraz zgodnie twierdzimy, że nie ma już po co jeździć na rajdy. Że bez Niego to już nigdy nie będzie to samo - mam nadzieję wygrać tę książkę, aby z czułością wspomnieć Janusza i jego piękne motoryzacyjne dzieło!
Kasia
12 lutego 2020 15:29
Szkoda, że już go nie ma z nami! :(((((((((((((
hUBERT
12 lutego 2020 15:54
Wspaniała książka to musi być - Janusz jest wzorem dla młodego pokolenia. Chciałbym wygrać, ponieważ od lat jeżdzę na rajdy samochodowe - niestety tylko jako kibic, ale to moja pasja i tym bardziej chcę poznać wspomnienia o tym WIELKIM CZŁOWIEKU
G T
13 lutego 2020 03:26
Motocaina to jest bardzo piękne że wspominacie mistrza jest godny by o nim pisać Janusz Kulig był dobrym ludzkim człowiekiem miał bardzo dużo empatii gdyż jak jeden z niewielu potrafił pożyczyć swoje koła zapasowe w trakcie trwającego rajdu kolegą z którymi rywalizowal a na to niewielu jest stać dziękuję wam za pamięć a Agnieszce Goli za książkę Niedokończona historia piękna praca dziennikarza sportowego Janusz Kulig Forever pozdrawiam redakcję Motocaina
Redakcja Motocaina.pl > G T
13 lutego 2020 08:35
Serdecznie dziękujemy za tak miłe słowa :) Pozdrawiamy i dziękujemy za Twój komentarz :)
Miś Koala
13 lutego 2020 08:37
Janusz Kulig był wyjątkową postacią, nie tylko dla mieszkańców Łapanowa ale i całego Powiatu Bocheńskiego, przez lata wpisał się w karty historii, będąc najwybitniejszym sportowcem powiatu. :) Chciałabym wygrać tę książkę, ponieważ jestem z Łapanowa i pamięć o Januszu tutaj nigdy nie będzie mniejsza, jak i ból po jego stracie.
Tomek
13 lutego 2020 08:39
Znałem go nie tylko od strony sportowej, ale też od strony prywatnej. Nie tylko młodzi mogliby brać z niego przykład. Janusz zawsze jeździł fair play. Mógł nie wygrać rajdu, ale nigdy nie zrobił czegoś, co byłoby nieetyczne. Nie szukał rewanżu. Nie było zawiści. Ta postawa budowała wszystkich :)
O takim człowieku właśnie chciałbym poczytać :)
Anna F.
13 lutego 2020 10:55
Minęło 16 lat od chwili, gdy pojawiła się szokująca wieść o nagłej śmierci Janusza Kuliga. Przejechał setki tysięcy kilometrów, miał kilka ciężkich wypadków, z których wyszedł absolutnie bez szwanku ...
Choć na co dzień podejmował wielkie ryzyko, poniósł śmierć w wyniku błędu dróżniczki, na strzeżonym przejeździe w Rzezawie koło Bochni. Miał 34 lata.
Książkę "Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu” pragnę przeczytać i dać w prezencie swoim nastoletnim wnukom, którzy są zakręceni na punkcie motoryzacji. Janusz Kulig wciąż jest dla nich herosem, a jego kariera zawodowa do dzisiaj nas wszystkich fascynuje.
Jego duży, cudowny plakat uśmiechniętego młodego chłopaka, wiszący na ścianie w pokoju moich wnuków, przypomina nam każdego dnia o tym cudownym rajdowcu.

Ewa
13 lutego 2020 23:10
Chciałabym umilić mojemu kochanemu mężowi najbliższe tygodnie. Łukasz jest wielkim fanem rajdów samochodowych i prawdziwym miłośnikiem Pana Kuliga. Książka o nim byłaby dla mojego Szczęścia fantastyczną odskocznią od trudności, które na jakiś czas zagoszczą w naszym życiu. A nie ma nic lepszego na troski niż dobra książka będąca walentynkowym prezentem od kochającej żony!
Anna Kawulok Hotmani
14 lutego 2020 14:05
Cudowna osobowość...powinnam wygrać...bo nigdy nie wygrałam niczego...kocham samochody i ogladam wyścigi...jestem pasjonatka tego sportu...Motocaina daje szansę kazdemu...chętnie poznam historie tak szlachetnego mistrza..ktorego iskra pozostala w sercach wielu...tyle lat minęło...a my pamiętamy...wzruszamy sie od nowa i widzimy go jak nadal pędzi...jak huragan gna po zakrętach i sciezkach
do celu..

Ja Janusz Kulig legenda sportu jak wicher gnam daleko.... nie martw sie przyjacielu.... zwyciestwo mam w kieszeni bez kantów jak innych wielu.... bez płomieni rozpalilem serca wasze.... aby uszczęśliwić kibiców i uśmiech rozsiac da się.... ta chwila trwac bedzie wiecznie choc smutno nam bez Ciebie.... pamięć przetrwa skutecznie nawet gdy jestes w niebie ...Januszu mistrzu wciąż jesteś w naszych sercach....Pozdrawiam motocaine...
Anna Kawulok Hotmani
14 lutego 2020 14:07
Cudowna osobowość...powinnam wygrać...bo nigdy nie wygrałam niczego...kocham samochody i ogladam wyścigi...jestem pasjonatka tego sportu...Motocaina daje szansę kazdemu...chętnie poznam historie tak szlachetnego mistrza..ktorego iskra pozostala w sercach wielu...tyle lat minęło...a my pamiętamy...wzruszamy sie od nowa i widzimy go jak nadal pędzi...jak huragan gna po zakrętach i sciezkach
do celu..

Ja Janusz Kulig legenda sportu jak wicher gnam daleko.... nie martw sie przyjacielu.... zwyciestwo mam w kieszeni bez kantów jak innych wielu.... bez płomieni rozpalilem serca wasze.... aby uszczęśliwić kibiców i uśmiech rozsiac da się.... ta chwila trwac bedzie wiecznie choc smutno nam bez Ciebie.... pamięć przetrwa skutecznie nawet gdy jestes w niebie ...Januszu mistrzu wciąż jesteś w naszych sercach....Pozdrawiam motocaine...