Żegnaj Felipe, witaj Kimi
Stało się. Po wielu latach bycia częścią zespołu Ferrari, Felipe Massa kończy swoją przygodę z włoskim teamem, która trwała od 2005 roku.
| Kadr z Instagrama Felipe Massy, w którym żegna się z kibicami. |
![]() |
|
fot. Instagram
|
Oficjalna wiadomość miała pojawić się dziś, ale już wczoraj Felipe poinformował na swoim koncie Twitter oraz na Instagramie, że to już koniec, że ten sezon jest ostatnim sezonem w czerwonym kombinezonie. Na razie nie wiemy, gdzie podzieje się sympatyczny Brazylijczyk, jednak wiele wskazuje na to, że powróci do swojego ojczystego zespołu – Saubera.
Odejście Massy powoduje, że w sezonie 2014 Ferrari stworzy mocny zespół, a Fernando Alonso na pewno cieszy z wyzwania jaki zespół przed nim postawił. Miejmy jednak nadzieję, że nie skończy się to wszystko tak, jak skończyło w McLarenie, gdzie Alonso rywalizował z Hamiltonem, skłócając przy okazji połowę zespołu. Jednak patrząc na chłodne usposobienie Fina, Kimiego Raikkonena – kolegi Alonso z zespołu, ten zapewne nie będzie się tym zbytnio przejmował.
Raikkonen podpisał dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia go na kolejne lata.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…

Zostaw komentarz: