
Zawodniczki Mercedes-Benz w rajdzie Aïcha des Gazelles
2500 kilometrów przez Maroko: pod koniec marca z miejscowości Erfoud wystartowała 26. już edycja kobiecego rajdu Aïcha des Gazelles. W pustynnych zmaganiach wzięły udział cztery zespoły w barwach Mercedes-Benz Vans.
Po około dwóch tygodniach ich użytkowe Vito i Sprintery z napędem na wszystkie koła przekroczyły linię mety w mieście portowym Essaouira – i po raz kolejny zdominowały czołówkę kategorii „Crossover”. Radość uczestniczek z sukcesów w rajdzie uwieczniono na krótkim filmie. W kategorii „Crossover” zwyciężyły Viola Hermann i Vanessa Wagner. 45-letnia złotniczka ze Stuttgartu i 38-letnia mistrzyni hydrauliki z Hattersheim, wyspecjalizowana również w montażu systemów grzewczych, nie dały szans rywalkom. Tu nie liczyła się prędkość – decydujące było ukończenie rajdu z jak najmniejszą liczbą przejechanych kilometrów na liczniku, a w celach nawigacyjnych uczestniczki mogły używać wyłącznie kompasu i mapy. Ceremonia dekoracji zwyciężczyń odbyła się 2 kwietnia. Nie przewidziano nagród pieniężnych; wpływy z rajdu zostały przekazane na cele charytatywne.
Pozostałe miejsca zespołów Mercedes-Benz Vans w kategorii „Crossover” prezentują się następująco:
• miejsce 3.: Bianca Manz (31-letnia inżynier z Esslingen) i Alexandra Jansen (29-letnia inżynier z Kolonii);
• miejsce 4.: dr Eva Holzhäuser (31-letnia lekarka radioonkolog z Bad Kreuznach) i Nicole Marquardt (32 lata, ekspert ds. sprzedaży z Böblingen);
• miejsce 6.: Madeleine Oster (27 lat, mistrzyni w zawodzie cieśli i dekarza z Bernkastel-Kues) oraz Catrin Peest (50 lat, mistrzyni w zawodzie stolarza z Heidelbergu).
Zespoły Mercedes-Benz Vans miały do dyspozycji seryjne auta użytkowe, poddane jedynie drobnym modyfikacjom: ekipy Hermann/Wagner i Holzhäuser/Marquardt startowały Vito 119 BlueTEC 4×4, a Manz/Jansen oraz Oster/Peest – Sprinterami 316 BlueTEC 4×4. Samochody były wyposażone w napęd na obie osie.
Najnowsze
-
Nocleg pod namiotem czy w kamperze? Porównanie opcji dla fanów motoryzacji
Coraz więcej osób odkrywa uroki podróżowania bez sztywnych planów i rezerwacji hoteli. Dla fanów motoryzacji to naturalne – auto czy motocykl daje wolność, a nocleg w kamperze lub pod namiotem pozwala zatrzymać się tam, gdzie akurat prowadzi droga. Obie opcje mają swój niepowtarzalny klimat, ale też różne wymagania i ograniczenia. -
Test Peugeot 408 GT: masaż na trasie i pazury na ulicy
-
Test Ford Bronco Badlands – powrót legendy na bezdroża
-
Mercedes Vision V: gdzie podziała się motoryzacja, a pojawił się… 65-calowy telewizor?
-
Do końca wakacji paliwo będzie tańsze? Eksperci ostrzegają: jesienią czeka nas podwyżka, zwłaszcza ON
Zostaw komentarz: