Zapłacił 23 tys. zł kar i znów wpadł. Za to samo

06 listopada 2019
2
Konsekwencje ostatniej kontroli podlaskiej Inspekcji Transportu Drogowego nie nauczyły litewskiego przewoźnika przestrzegania przepisów. Zatrzymana po kilku dniach ta sama ciężarówka przewoziła baseny ogrodowe i znów była za szeroka i jechała bez pilota. Kierowca nie posiadał właściwego zezwolenia na przejazd drogą, gdzie został zatrzymany do kontroli.

Surowe konsekwencje nieprzestrzegania przepisów transportowych nie zawsze odstraszają przewoźników od niewłaściwego wykonywania przewozów. Z taką sytuacją mieli do czynienia inspektorzy ITD, którzy zatrzymali na odcinku drogi krajowej numer 65 w Białymstoku zespół pojazdów przewożący baseny ogrodowe z Litwy do Austrii.

Okazało się, że zaledwie tydzień wcześniej ta sama ciężarówka została skontrolowana przez patrol ITD z Suwałk nieopodal przejścia granicznego w Budzisku. Dopuszczalna szerokość pojazdu była znacznie przekroczona i wynosiła 3,62 metra. Kierowca okazał niewłaściwe zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego i jechał bez wymaganego w tym przypadku pilota. Kontrola ITD zakończyła się wówczas skierowaniem pojazdu na parking strzeżony do czasu wpłacenia kaucji w wysokości 23 tys. 500 zł na poczet przewidywanej kary dla przewoźnika oraz uzyskania przez niego właściwego zezwolenia. 

Mimo surowych konsekwencji kolejne spotkanie z patrolem ITD zakończyło się w ten sam sposób. Transport odbywał się ponownie bez wymaganego pilotażu. Kierowca okazał zezwolenie, które nie obowiązywało na odcinku drogi, gdzie został zatrzymany do kontroli. 

Wobec litewskiego przedsiębiorcy wszczęto kolejne postępowania administracyjne w związku z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym i prawo o ruchu drogowym. Przewoźnikowi grozi 23 tys. zł kary, a osobie zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie 500 zł kary. Ciężarówka ponownie trafiła na parking strzeżony do czasu wpłacenia kaucji i uzyskania właściwego zezwolenia przez przewoźnika. Pytanie tylko czy po raz ostatni.

    Komentarze

    Qwer
    06 listopada 2019 15:57
    Ale oooodkrycie! Przecież już małe dzieci wiedzą że każdy komu zabrano prawo jazdy i tak jeździ autem.
    Zygmunt
    08 listopada 2019 09:41
    Nadgorliwość chcą zarobić łatwe pieniądze