Żaneta Zacharewicz z pucharem w dłoni
Właśnie zakończył się X-cross Pucharu Polski Kobiet w Motocrossie. 21 i 22 lipca w Człuchowie rozegrano ostatnią rundę. Na starcie stanęło 11 zawodniczek, a puchar ostatecznie powędrował do Żanety Zacharewicz.
| Gratulujemy zwycięstwa Żanecie! |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Ostateczna rywalizacja odbyła się pomiędzy Żanetą Zacharewicz, Zosią Radziwiłowicz i Sylwią Siebielec. Emocji nie brakowało do samego końca. Drugiego dnia zawodów motocykl Żanety odmówił posłuszeństwa – musiała zejść z toru. Pojawiły się łzy. Na czoło wysunęła się Sylwia Siebielec i to ona wygrała wyścig. Do końca nie było wiadomo, jak ułoży się klasyfikacja generalna. Wreszcie wyniki: puchar powędrował do Żanety, która wyprzedziła Zosię i Sylwię.
Po zakończeniu wyścigu odbyło się spotkanie w namiocie prasowym – jego gwiazdą była Brigitte Zufferey, koordynator Komisji ds. Kobiet w Sportach Motocyklowych FIM. Towarzyszył jej prezes Polskiego Związku Motorowego, Andrzej Witkowski, który złożył deklarację w kwestii organizacji w przyszłym roku już nie Pucharu, a Mistrzostw Polski Kobiet w MX.
Przyjechała również kontuzjowana gwiazda motocrossu, Joanna Miller, która dopingowała startujące zawodniczki.
Pełna lista wyników na www.motoresults.pl
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: