Zamarzające uszczelki samochodowe
Wilgotne od deszczu lub śniegu uszczelki w naszych samochodach, podczas niskiej temperatury przymarzają do siebie, skutecznie uniemożliwiając otwarcie drzwi lub klapy bagażnika. Po co się denerwować z rana, lub spóźnić na ważne spotkanie, jak można temu zapobiec zawczasu?
![]() |
|
fot. K2
|
Pośpiech, aby zdążyć do pracy, czy na ważne spotkanie jesienną lub w szczególności zimową porą, może zakończyć się wielkimi nerwami. Szarpanie za klamkę i siłowe próby dostania się do samochodu często powodują trwałe uszkodzenie uszczelek, którego skutkiem będą późniejsze przecieki wody do wnętrza auta.
Należy prewencyjnie zabezpieczyć gumowe elementy pojazdu, aby uniknąć wątpliwej przyjemności przygód lub wzroku zdziwionych przechodniów, gdy do auta wsiada się przez bagażnik. Zabezpieczenie uszczelek polega jedynie na spryskaniu gumowej powierzchni oraz przetarciu szmatką. Dzięki użyciu dedykowanych środków powstaje warstwa silikonu, do której zamarznięta woda z pewnością nie przywrze. Po użyciu produktu uszczelki nie parcieją, nie przylega do nich kurz oraz – co najważniejsze – nie pozostaje tłusty, brudzący nalot. Produkty można kupić w marketach i sklepach motoryzacyjnych za ok. 6-7 zł. Opakowanie wystarcza na regularne stosowanie przez cały sezon, zatem fundusze na tak drobną inwestycję powinien wygospodarować każdy kierowca.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: