Zalegający śnieg na aucie, czy to naprawdę taki problem?
Zalegający śnieg na aucie to nie jest jakiś problem przerastający możliwości kierowcy. Wystarczy szczotka-zmiotka i 5 minut, niekiedy mniej. Niestety wciąż wielu ma z tym problem.
Od pierwszych ataków tegorocznej zimy, policjanci i media apelują do kierowców w kwestii prawidłowego przygotowania pojazdu do drogi. I nie chodzi o jakieś skomplikowane zabiegi mechaniczne, czy konieczność dokupienia drogi gadżetów. Problemem dla wielu kierowców jest zalegający na aucie śnieg. Nie znajdują oni chwili, na jego uprzątnięcie w efekcie ruszają w drogę narażając siebie i innych uczestników ruchu na tragiczne konsekwencje. Mandat w takiej sytuacji jest naprawdę najmniejszym z problemów.
Jednym z najświeższych przypadków zimowej nieodpowiedzialności kierowcy jest sytuacja jaką zarejestrowali funkcjonariusze z Pabianic. Zaobserwowali oni na drodze publicznej kolejnego „czołgistę”, czyli kierowcę, który w jedynie minimalnym stopniu odśnieżył auto, co okazało się dalece niewystarczającym zabiegiem, by bezpiecznie ruszyć w trasę.
Zalegający śnieg na aucie – jak tłumaczą się kierowcy?
Kierowcy „czołgiści” zatrzymani przez policjantów najczęściej tłumaczą się, że im się spieszyło, albo wyjaśniają, że jadą tylko na krótką trasę, że zaraz parkują itp. To nie ma znaczenia.
Policjanci przestrzegają, że zaszronione szyby oraz zalegający śnieg na aucie bardzo ogranicza widoczność, zmniejsza komfort jazdy, a przede wszystkim jej bezpieczeństwo. Ile zajmuje odśnieżenie samochodu? 2 minuty? No niech będzie 5 minut. Jak będzie tłumaczyć się kierowca, który zaniedbał odśnieżenia auta i np. potrącił pieszego ze skutkiem śmiertelnym?
Zalegający śnieg na aucie – jaki mandat?
Ponadto mandat za proste niedbalstwo i brak nieodpowiedzialny może być w skrajnych przypadkach naprawdę dotkliwy. Policja informuje, że kierowcy, którzy zlekceważą obowiązek oczyszczenia auta ze śniegu i lodu mogą być ukarani mandatem nawet w kwocie 3000 zł.
Nawet jeżeli kara będzie niższa (3000 zł to kwota maksymalna, kara może być niższa), to i tak kwota jaką przyjdzie zapłacić nieodpowiedzialnemu kierowcy z całą pewnością będzie wyższa niż wartość szczotki-zmiotki i 5 minut czasu. Nie mówiąc już o tym, że takie niedbalstwo może prowadzić do tragedii, która zostaje w człowieku już na zawsze.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: