Zabrali mu dowód rejestracyjny, przez rok jeździł bez
Pojazd w fatalnym stanie technicznym zatrzymali do (ponownej) kontroli inspektorzy warmińsko-mazurskiej Inspekcji Transportu Drogowego.
Łyse opony, wycieki oleju napędowego, niesprawny hamulec i system ABS oraz liczne usterki oświetlenia. Zabezpieczeniem tylnych drzwi był… pas do spinania ładunku. Pojazd w tak fatalnym stanie technicznym zatrzymali na obwodnicy Olsztyna inspektorzy ITD.
Okazało się, że poważne usterki w tym pojeździe inspektorzy wykryli już rok temu i zatrzymali dowód rejestracyjny tego samochodu. Zamiast skierować pojazd do warsztatu i po wykonaniu napraw odebrać dowód rejestracyjny, właściciel wykorzystywał dalej samochód na drogach. Tym razem kontrola ITD zakończyła się wydaniem zakazu dalszej jazdy i odholowaniem pojazdu na lawecie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: