Zabawka dla dużych dziewczynek i dużych chłopców – Unimog
Każdy miłośnik Unimoga może teraz spełnić marzenie o posiadaniu własnego egzemplarza. W sierpniu do sprzedaży trafi bowiem LEGO Technic Unimog U 400. Zbudowany z 2048 elementów model jest największym w historii firmy LEGO (skala 1:12,5).
Za jedyne 190 euro można mieć wyłącznie dla siebie namiastkę jednej z największych i kultowych pojazdów marki Mercedes-Benz – Unimoga.
| LEGO Technic Unimog U 400 – powstały pod okiem specjalistów z Mercedes-Benz – aż po najmniejsze detale wiernie naśladuje oryginał. Obie konstrukcje łączy odwaga w trudnym terenie, gwarantowana przez wysoki prześwit i napęd na cztery koła. |
![]() |
|
fot. Mercedes-Benz
|
Topowy model LEGO pojawia się w doskonałym momencie – dokładnie 60 lat temu, 3 czerwca 1951 roku, bramy fabryki w Gaggenau opuścił pierwszy Unimog. Unikalna koncepcja i ogromna wytrzymałość – oto cechy, dzięki którym „pojazd uniwersalny” (niem. Universal-Motor-Gerät, skąd wzięła się popularna nazwa Unimog) zbudował swój legendarny wizerunek. Dziś służy nie tylko do pracy w wymagających warunkach zimowych czy na terenach zielonych, ale również przy odwiertach, wykopaliskach i projektach infrastrukturalnych.
| Jak przystało na najbardziej uniwersalny pojazd świata, „mały” Unimog został uzbrojony w sterowany pneumatycznie, obracany żuraw z chwytakiem, wciągarkę, pług śnieżny oraz przestrzeń ładunkową. |
![]() |
|
fot. Mercedes-Benz
|
Dotychczas z taśm produkcyjnych zjechało ponad 380 tys. Unimogów. Od 2002 roku model powstaje w fabryce w Wörth. W grudniu 2010 roku zakład świętował wyprodukowanie 10-tysięcznego egzemplarza serii U 300/U 400/U 500.
| Tak jak większy brat, zimą potrafi odśnieżać drogi, a latem pomaga przy budowie infrastruktury czy porządkowaniu nasypów. |
![]() |
| fot. Mercedes-Benz |
Z okazji okrągłego jubileuszu Mercedes-Benz przygotował szereg obfitujących w atrakcje imprez, m.in. rajd i zlot miłośników Unimoga.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: