Yekaterina 2013 – druga edycja Międzynarodowego Rajdu Samochodowego Kobiet
Rozpoczęły się przygotowania do drugiej edycji Międzynarodowego Rajdu Samochodowego Kobiet – Yekaterina. Organizatorem rajdu jest Romuald Koperski, znany między innymi z licznych wojaży po Syberii, wspierany przez doświadczony team organizacyjny z Niemiec.
Yekaterina 2013 odbędzie się w maju. Podobnie jak w roku ubiegłym rozpocznie się uroczystym startem w Gdańsku dnia 15.05. Zakończenie rajdu planowane jest na 24.05 w Sankt Petersburgu. Głównymi punktami pośrednimi będą Wilno, Ryga oraz Tallin. Dzięki tak poprowadzonej trasie, mimo pozornie krótszego dystansu, uczestniczki mają zapewniony przejazd przez niezwykle ciekawe i dziewicze tereny.
![]() |
|
fot. materiały organizatora
|
Rajd Yekaterina 2013, podobnie jak jego pierwsza edycja, kierowany jest do kobiet lubiących wyzwania i chcących sprawdzić się w rajdowych warunkach. Ma charakter rajdu turystycznego z elementami rywalizacji sportowej. Z pewnością jest to bardzo atrakcyjna propozycja dla kobiet – zarówno zaprawionych w wyprawowych bojach, jak i zupełnych nowicjuszek.
Nad bezpieczeństwem startujących załóg czuwać będzie doświadczony zespół mechaników rajdowych, biorących wielokrotnie udział w organizacji takich rajdów jak Rally Breslau, MT Rally czy Transgothica.
Więcej informacji:
http://yekaterina.pl/ http://www.facebook.com/RajdKobietYekaterina
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: