Yamaha opracowuje silnik do elektrycznych hipersamochodów. Ile KM będzie generować?
Yamaha ogłosiła, że opracowuje silnik zaprojektowany specjalnie do elektrycznych hipersamochodów. Podobno kompaktowa jednostka 800 V może generować aż 496 KM.
Elektryczny hipersamochód miałoby zasilać kilka jednostek napędowych opracowanych przez Yamahę. Czyli już samochód wykorzystujący tylko dwa z tych silników mógłby się pochwalić niesamowitą mocą. Yamaha podkreśla i zachwala kompaktowe rozmiary silnika, będące wynikiem zintegrowania przekładni i falownika w jednym urządzeniu.
To niejedyny silnik elektryczny opracowany przez Yamahę. W zeszłym roku Yamaha opracowała elektryczne silniki o mocy od 47 do 268 KM, stworzone z myślą o samochodach osobowych i motocyklach.
Przeczytaj też: Rimac C_Two jest już gotowy do jazdy
Yamaha od lat buduje silniki dla innych producentów samochodów. Już w 1967 roku stworzyła silnik dla Toyoty 2000GT. Silnik Yamahy trafił również do samochodów sportowych, takich jak Lotus Elise. Niedawno producent pomagał też w opracowaniu dźwięcznego silnika V10 do Lexusa LFA.
Wracając jednak do tematu silnika do elektrycznego hipersamochodu, Yamaha twierdzi, że od tego miesiąca przyjmuje również zlecenia na budowę prototypów elektrycznych pojazdów i podkreśla, że silniki elektryczne zostały opracowane z myślą o łatwości instalacji.
Oficjalnie silnik Yamahy do elektrycznych hipersamochodów zadebiutuje na Wystawie Inżynierii Motoryzacyjnej 2021 w Jokohamie w Japonii, która odbędzie się w dniach 26-28 maja.
Przeczytaj też: Volkswagen rezygnuje z silników spalinowych. Co to oznacza?
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: