Wywiad z Robertem Kubicą przed Rajdem Polski 2014 – film

Ekipa RallyTravel.PL przygotowała materiał video z testów oraz ostatni wywiad z Robertem Kubicą przed Rajdem Polski 2014.

Najnowsze

Zawodniczki w 71. Rajdzie Polski 2014

W 71. Rajdzie Polski nie zobaczymy ani jednej polskiej zawodniczki, na szczęście polsko-litewskie oesy odwiedzą zawodniczki zagraniczne – jedna za kierownicą i 4 w roli pilota.

W dniach 26 – 29 czerwca 2014 roku w Polsce i na Litwie odbędzie się 71. edycja Rajdu Polski. To drugi najstarszy po Monte Carlo rajd samochodowy na świecie, który w tym roku będzie siódmą rundą Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (FIA World Rally Championship). Przybliżamy sylwetki kobiet, które wystąpią w Rajdzie Polski.

Ilka Minor
fot. materiały zawodniczki

Ilka Minor to doświadczona pilotka z Austrii, która na swym koncie ma już ponad 100 rajdów! Wszystko zaczęło się od miłości do chłopaka, który postanowił zostać kierowcą rajdowym. Po 7 latach chłopak odszedł w zapomnienie, ale uzależnienie od rajdów u zawodniczki pozostało. Ilka aktywnie startuje od 1994 roku, najdłużej jeździła u boku Manfreda Stohla, a od 2010 roku stanowi duet z Henningiem Solbergiem. Henning to starszy brat Pettera Solberga, zawsze nieco w jego cieniu, ale pokazał kilka razy, że i on może stać na podium mistrzostw Świata.

Ilka, która nasz kraj kojarzy przede wszystkim z Robertem Kubicą – tak charakteryzuje Rajd Polski:

– Trasy w Polsce są szerokie, szybkie i piaszczyste, a te na Litwie – wąskie i prowadzące przez tereny leśne. Podczas Rajdu Sardynii mój kierowca był w szczytowej formie, ale nasze plany nieco popsuła awaria samochodu. Liczymy na wykorzystanie tej zwyżki formy w Polsce.

Załogę zobaczymy z numerem 16. w Fordzie Fiesta RS WRC.

Karina Hepperle
fot. materiały zawodniczki

Starty kolejnej pilotki, Niemki Kariny Hepperle w rajdach sięgają 2007 roku, a w sezonie 2012 na trasy mistrzowskiego cyklu dwukrotnie wyjechała z katarskim kierowcą Rashidem Al Ketbi. Od 2013 są już rajdowym teamem i w tym składzie wystąpią w Rajdzie Polski z numerem 46 w Fordzie Fiesta R5. A pierwszy występ u nas mają już za sobą, bo w ramach rozgrzewki przejechali Rajd Warmiński, zajmując w nim 3. miejsce w klasie Gość:

– Zarówno Karina, jak i ja nie możemy się doczekać Rajdu Polski. Po starcie w Rumunii i w Rajdzie Warmińskim podczas ostatniego weekendu – myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani. Postaramy się jak dać z siebie wszystko i powalczyć o dobre miejsce w rajdzie. Zmieniłem team po rajdzie w Portugalii i pracowałem z tym nowym zespołem w Rumunii. Wszystko tam dobrze zagrało, samochód też jest jeszcze nowy i silny – mówił Rashid, który wystąpi z zespołem Skydive Dubai Rally Team pod patronatem szejka i księcia Mohammada Bin Hamdan Bin Rashid Al Maktoum, promotora tamtejszej komisji sportu.

Lara Vanneste
fot. materiały zawodniczki

A kolejna pilotka Lara Vanneste z Belgii po raz drugi wystąpi w Rajdzie Polski. To dziewczyna z wielkim sercem do rajdów, umiejąca dyktować zawodnikom w 4 językach: niemieckim, francuskim, holenderskim i angielskim. Jej mama pracowała w firmie, która sponsorowała belgijskiego kierowcę rajdowego (Bernard Munster), a Lara już od 5 roku życia została jego wielką fanką. Jak już podrosła, to została członkiem jego rajdowego temu, a wieku 18 lat pojechała po raz pierwszy jako pilotka u boku Melissy Debackere. Od tamtej pory wystartowała z kilkoma kierowcami w rajdach IRC i WRC, a sezonie 2014 startuje z Christianem Riedemannem (Citroen DS3 R3T z numerem 54). W Portugalii poszło im świetnie, bo zajęli 2. miejsce w Junior World Rally Championship. Na pewno będą ostro walczyć o podium także w Rajdzie Polski.

Molly Taylor
fot. materiały zawodniczki

W klasyfikacji juniorów konkurować będzie także jedyna kobieta w Rajdzie Polski, która zasiądzie za kierownicą – Molly Taylor. Początkowo zawodniczka zapowiadała start z własną mamą w fotelu pilota, jednak na liście zgłoszeń Molly widnieje ze swoim etatowym pilotem – Sebem Marschallem w Citroenie DS3 R3T z numerem 58:

– Pomijając fakt, że jednocześnie odbywa się Międzynarodowy Rajd Queensland, to moja mama ma również kilka innych obowiązków zawodowych w tym tygodniu, które uniemożliwiły jej wyjazd do Polski. Zastąpi ją Seb Marshall, który ponownie dołączy do zespołu. Z jednej strony szkoda, że mama nie może być ze mną, bo wspaniale było mieć ją ze sobą w Portugalii. Ona robi fantastyczną robotę i mieliśmy dużo zabawy, ale też nie mogę się doczekać powrotu Seba. On jest absolutnie profesjonalny w pracy i jestem pewna, że szybko wrócimy do miejsca, gdzie przerwaliśmy współpracę – mówi o tej sytuacji zawodniczka.

To już drugi start Molly w Rajdzie Polski, ale ostatnim razem była to wielka przeprawa w błocie i ledwo ukończony rajd. Tym razem liczymy na rajd szutrowy!

Marlene Engan
fot. materiały zawodniczki

Ostatnia pilotka z listy zgłoszeń pojedzie w załodze z numerem 106 Fordem Fiesta R2. Będzie to Marlene Engan u boku Mariusa Arsen, któremu towarzyszy w życiu i w rajdach, już od 2012 roku. Cała rodzina Marlene, począwszy od pokolenia dziadka udziela się w sportach motorowych. Ona sama pilotowała od 18-go roku życia, a za kierownicą zaczęła występować mając 19 lat. Zawodniczka także próbowała swoich sił jako kierowca, co można podziwiać na jej promocyjnym klipie.

Zapraszamy do wzięcia udziału w tym, światowej rangi wydarzeniu rajdowym. To niepowtarzalna okazja do zobaczenia najlepszych kierowców i kilku, rajdowo zakręconych kobiet. Wszystkie informacje dotyczące rajdu, znajdziecie na jego oficjalnej stronie: www.rajdpolski.pl.

Najnowsze

GreenRaceTeam – kobiecy skład wyścigowy pod patronatem Motocaina.pl

Dwie kobiety, jedna Honda CRX i mnóstwo zapału - Green Race Team startuje pod patronatem Motocaina.pl!

Green Race Team to załoga kobieca, w składzie Iga Dobczyńska kryptonim „Żaba” oraz Martyna Dąbrowska. Ich broń to Honda CRX del Sol kryptonim „Solicjan”, „Zielony”.

Dwie kobiety, jedna Honda CRX i mnóstwo zapału – Green Race Team startuje pod patronatem Motocaina.pl!
fot. z archiwum Igi Dobczyńskiej
Honda CRX Green Race Team
fot. z archiwum Igi Dobczyńskiej

Oto jaki Iga ma do niego stosunek.
– „Czym jeździsz na te zawody? – często słyszę od rozmówców. Gdy odpowiem na to modelem mojej Hondy otrzymuję w odpowiedzi: „Co!? Przecież to mini cabrio, pękate i ciężkie.” Gdy stanęłam przed wyborem swojej sportowej drogi i musiała się zdecydować: albo On albo inny samochód – wybrałam jego.  Nie wyobrażałam sobie życia bez tego samochodu, więc postanowiłam przygotować go jak najlepiej umiem i na ile pozwolą finanse do rywalizacji sportowej. To typowy samochód stworzony przez producenta do jeżdżenia z wiatrem we włosach, po arteriach miast i nadmorskich bulwarach – w mojej rodzinie zyskał zupełnie inne zastosowanie. Mały, niepozorny, pękaty, zielony pojazd ku zdziwieniu wielu osób na torze radzi sobie dobrze. Silnik 1.6 z VTECem na jednym wałku rozrządu  – daje radę! A dźwięku tego silnika na wysokich obrotach nie zamieniłabym na nic innego. Zmiany w zawieszeniu, usztywnienie karoserii i inne zabiegi doprowadziły do tego, że doskonale prowadzi się w zakrętach. Kibice widząc na listach startowych CRX spodziewają się generacji drugiej, zwinnej, sztywnej i szybkiej maszyny z początku lat 90.  Nie szkodzi, Zielony wcale nie jest gorszy, przykuwa uwagę. Jest jedynym tego typu samochodem na torze. Może w tym tkwi jego wyjątkowość. Ja z miesiąca na miesiąc stawiam mu nowe zadania, wymyślam modyfikacje, zmiany. A mój tata tylko się śmieje, że ma chłopak ze mną przechlapane. Czasami z del solem miewamy sprzeczki, jak to w starym małżeństwie, ale przeważnie on daje z siebie wszystko.  Z pomocą przyjaciół dzielnie idziemy do przodu po swoje.

Sezon 2014 planowałyśmy rozpocząć na przełomie marca i kwietnia, kiedy to wszystkie zaplanowane w samochodzie modyfikacje zostaną wykonane.  Nie da się jednak wytrzymać bez odpowiedniej dawki adrenaliny i dreszczyku rywalizacji.  Sezon rozpoczęliśmy od zwycięstwa w klasie Pań podczas II eliminacji Królewski Winter Cup na warszawskim Służewcu.

Iga Dobczyńska – kierowca Green Race Team, zdobyła II miejsce na Ogólnopolskim Zlocie  Civic Klubu, gdzie zorganizowana była próba sprawnościowa – Time Attack.
fot. z archiwum Igi Dobczyńskiej

Plany na nadchodzący sezon? Nauczone doświadczeniami z poprzedniego sezonu postawiliśmy sobie poprzeczkę wyżej. W zeszłym roku odwiedziłysmy 6 imprez z rywalizacją sportową i kilka imprez charytatywnych / społecznych. Brałyśmy udział w organizacji 51. Rajdu Barbórka. W tym roku planujemy zwiększyć liczbę wyjazdów, a listę odwiedzanych miejsc poszerzyć o kilka nowych. Na pewno załoga Iga, Martyna i Solek, pojawią się po raz kolejny na Torze Kielce, StarOesie w Starachowicach, na Torze Radom. Liczymy na to, że uda nam się postawić koła również na nowopowstałym Torze Jastrząb, a jak bozia motoryzacyjna da to i zahaczymy o Tor Poznań. Każdy wyjazd to nowe doświadczenie, nie tylko sportowe, ale również organizacyjne i logistyczne. Z nadzieją patrzymy w przyszłość. Planujemy znów poznawać nowe miejsca, zdobywać nowe skillsy i wyciągać słuszne wnioski, by z imprezy na imprezę jeździć lepiej.

W tym roku, poza naszą żeńską załogą i Solicjanem do teamu dołączy również Przemek ze swoją czarnulą E30 i będzie stawiał z naszym teamem pierwsze poważne kroki w driftingu. Miejmy nadzieję, że konsekwentne i doświadczone w sprawach organizacyjnych kobiety wskażą mu właściwą drogę i doprowadzą do sukcesu.

Green Race Team w składzie Iga Dobczyńska kryptonim „Żaba” oraz Martyna Dąbrowska w ataku.
fot. Onephotoshoot.com

Oba samochody wystartują w jednakowym oklejeniu, które aktualnie jest w opracowaniu, także u Zielonego na nowy sezon należy spodziewać się nowego designu, poczynając na oklejeniu a na kolorze felg kończąc” – podumowuje zawodniczka.

Jak zapowiedziały, tak i uczyniły. Honda przywdziała naklejki Motocaina.pl i ruszyła na podbój torów wyścigowych.

W sobotę, 31 maja GreenRaceTeam w niepełnym składzie (bez pilotki Martyny) stawił się na lotnisku  Białej Podlaskiej na Ogólnopolskim Zlocie  Civic Klubu gdzie zorganizowana była próba sprawnościowa – Time Attack. Iga z Solkiem byli brani pod uwagę w klasyfikacji kobiet. Startowało 5 kobiet z czego pojawiły się nawet dwie z Ukrainy. Rywalizacja przebiegała sprawnie. Zorganizowano 3 przejazdy. Tor był dość szybki, a końcowy odcinek bardzo kręty i zdradliwy. Kombinacja toru i rywalizacja z równie dobrymi 'kierowniczkami' dostarczała niesamowitych wrażeń i skoków adrenaliny.

– Wystartowałam pierwszy raz na zupełnie innych oponach i po kolejnych modyfikacjach zawieszenia, więc na początku, pojawiała się myśl – da radę czy nie? Auto spisało się na medal… a może raczej na puchar… W tym roku rywalizację ukończyłam na 2. miejscu – tym samym broniąc „tytułu” z poprzedniego roku. Zadowoleni i bardzo zmęczeni wróciliśmy do domu, bogatsi o nowe wspomnienia i doświadczenie. 

Trzymamy kciuki za GreenRaceTeam za kolejne sukcesy!

Najnowsze

„Najpiękniejsze podróże motocyklowe – Chorwacja” przewodnik

"Najpiękniejsze podróże motocyklowe - Chorwacja" to przewodnik autorstwa Hansa Michaela Engelke - niemieckiego podróżnika, fotografa i dziennikarza. Książka ta zainteresuje motocyklistów planujących turystyczny urlop w słonecznych, śródziemnomorskich regionach. Patronuje jej Motocaina.pl

„Najpiękniejsze podróże motocyklowe – Chorwacja” – przewodnik
fot. Far Away

Przewodnik zawiera 11 relacji z podróży, wśród nich opisy motocyklowych wycieczek:

  • po półwyspie Istria,
  • wokół Dubrownika i po przygranicznych terenach Czarnogóry oraz Bośni i Hercegowiny,
  • po wyspach zatoki Kvarner (Krk, Rab, Cres, Lošinj) oraz Dalmacji (Pag, Hvar, Korčula, Murter i Brač),
  • na Makarskiej Riwierze i w górach Biokovo,
  • po półwyspie Pelješac i dookoła Parku Narodowego Krka
  • oraz po terenach gór Welebit.
Chcesz wygrać tę książkę? Czytaj nas w lipcu!

Autor podróżuje po Chorwacji na turystycznym motocyklu enduro, zwiedzając widokowe drogi lokalne oraz odcinki szutrowe, zarówno na wybrzeżu, jak i w głębi lądu. W swoich opisach Hans Engelke zatrzymuje ulotne chwile oraz klimat urokliwych miejsc. Każdy z rozdziałów książki zawiera również posumowanie najważniejszych informacji dotyczących danego obszaru, warunków do jazdy motocyklem, atrakcji turystycznych, kuchni, map i stron internetowych. Przewodnik ilustrują zdjęcia z motocyklowej podróży po tej części Bałkanów.

Przewodnik ułatwia zaplanowanie indywidualnej wyprawy motocyklowej po widokowych trasach wybrzeża i wysp Chorwacji. Na każdą z przedstawionych wycieczek motocyklowych należy przeznaczyć ok. 2–3 dni podróży, choć zawsze można poświęcić więcej czasu na wybrany region. Pozostaje już tylko delektować się jazdą w bałkańskim słońcu, po krętych trasach wybrzeża i malowniczych wysp.

Przeczytaj także o przewodniku dla motocyklistów
„Najpiękniejsze podróże motocyklowe – Pireneje”
tutaj

Dla czytelników na stronie Wydawnictwa FAR AWAY dostępne są trasy GPS (dla każdej podróży).

Tytuł: Najpiękniejsze podróże motocyklowe – Chorwacja
Autor: Hans Michael Engelke
ISBN: 978-83-937171-1-8
Format: 165 x 235 mm
Liczba stron: 144
Oprawa: miękka
Cena: 39,80 zł
Wydawnictwo FAR AWAY

Wejście do sprzedaży – początek lipca.

Najnowsze

Gymkhana GP – II runda we Wrocławiu

28 czerwca w sobotę miłośnicy walki z kolorowymi pachołkami z całej Polski spotkają się na terenie PZM Niskie Łąki we Wrocławiu.

W pierwszej rundzie Gymkhany GP wystartowała Maja, autorka jednego z blogów motocainy – Baba na Motorze – jak wspomina swój występ, możecie przeczytać tutaj.

Maja była najlepsza wśród kobiet w Szczecinie i można to uznać za spory sukces, bo pojechała na zawody pożyczonym motocyklem; wystartowała praktycznie bez treningu. Dodatkowo osiągnęła 7. czas wśród amatorów i 15. w klasyfikacji generalnej – co dało jej punkt w serii Gymkhana GP.

Tym razem Maja pomaga w organizacji zawodów we Wrocławiu, a i wystartuje w nich na swoim nowym motocyklu, który zdołała już dostatecznie poznać. Czy będzie rywalizowała w licznej klasie kobiet? Mamy nadzieję!

Zapraszamy do udziału w zawodach – odbędą się 28 czerwca na terenie PZM Niskie Łąki we Wrocławiu. Gwarantowana dobra zabawa i wiele wrażeń dla zawodników, jak i kibiców!

Będzie to już druga z pięciu zaplanowanych w tym sezonie rund zawodów w randze mistrzostw Polski w jeździe sprawnościowej. Organizatorem jest motoFUNdacja, wspierana przez przyjaciół i ochotników z Wrocławia.

Wstęp i udział w zawodach jest bezpłatny zarówno dla zawodników, jak i widzów. Zawodnicy rywalizować będą w dwóch klasach: amatorskiej i zawodowej. Zatem każdy, nawet debiutant, może powalczyć o podium i cenne nagrody, ufundowane przez Modeka Polska. Zwycięzca klasy amatorów otrzyma kurtkę Modeka Mesh 2, w puli nagród są ponadto rękawiczki Modeka MX Top, Modeka Mesh oraz rozmaite akcesoria od Modeki. Specjalne wyróżnienie przeznaczone jest dla najszybszej z pań. Rozegrany też będzie konkurs GP8, czyli pięciokrotne pokonanie ósemki na czas. Po sesjach treningowych odbędą się dwie serie przejazdów mierzonych konkursu głównego, a o miejscu w klasyfikacji decydować będzie suma czasów.

 

Maja – Baba na Motorze – podczas zawodów Gymkhana
fot. archiwum Mai

Wystartować może każdy, kto dysponuje motocyklem, motorowerem lub skuterem (ubezpieczonym i z ważnym przeglądem) oraz uprawnieniami do kierowania zmotoryzowanym jednośladem. Po rejestracji zawodnicy mogą wziąć udział w treningu (nieobowiązkowym). Trasa konkursowa jest trzymana w ścisłej tajemnicy do chwili, gdy się ją ogłasza na 45 minut przed rozpoczęciem przejazdów konkursowych. W tym czasie zawodnicy mogą zapoznać się z nią pieszo. Pierwsza seria przejazdów konkursowych odbywa się wg. numerów startowych. Po przerwie w drugim przejeździe zawodnicy startują wg czasów uzyskanych w pierwszym – począwszy od najwolniejszego. O miejscu decyduje suma czasów obu przejazdów.

 

W przeciwieństwie do wyścigów torowych, nominalne prędkości rozwijane w czasie przejazdu są niewielkie (do 25-30km/h), ważniejsza od prędkości jest bowiem dokładność i omijanie kolorowych pachołków z właściwej strony. Ponadto umiejętności nabywane w treningu gymkhany bardzo podnoszą bezpieczeństwo motocyklisty w ruchu miejskim. Umiejętność zrobienia uniku (dopiero w tym roku wprowadzona do szkolenia i egzaminu na prawo jazdy) czy efektywnego przyhamowania – przydaje się bardzo w nieprzewidzianych sytuacjach na drogach publicznych. Albo chociażby wtedy, gdy trzeba zawrócić motocyklem na wąskiej drodze.

Do zawodów rejestrować się można na stronie www.gymkhana-gp.pl. Tam też można zapoznać się z regulaminem oraz z zasadami klasyfikacji do grupy zawodowej i wynikami poprzednich edycji. A dobrą ściągę z zasad motogymkhany znajdziecie tutaj.

 

Maja – Baba na Motorze – podczas zawodów Gymkhana
fot. archiwum Maji

 

Najnowsze